Król komedii, Seth Rogen, zagra polskiego Żyda w „An American Pickle” [VIDEO]

Foto: YouTube HBO MAX

Seth Rogen zagra podwójną rolę w „An American Pickle”. Król komedii wcieli się w Żyda z Polski, który po 100 latach budzi się we współczesnych Stanach Zjednoczonych.

Aktor i reżyser Seth Rogen już w sierpniu pojawi się w nowym filmie. Premiera komedii „An American Pickle” odbędzie się nie w kinach, a na platformie VOD HBO Max.

Film opowiada historię polskiego Żyda ze Słupska Herschela Greenbauma. Akcje rozgrywa się w 1919 roku, gdy Greenbaum postanawia wyruszyć z żoną do USA szukać lepszego życia.

Bohater ciężko pracuje w fabryce ogórków, a pewnego dnia wpada do beczki z ogórkami kiszonymi. Greenbaum nie ginie, a solanka zakonserwowała go na 100 lat.

Po 100 latach bohater budzi się we współczesnym Nowym Jorku. Po przebudzeniu postanawia odszukać swoją rodzinę – a jak się okazuje, w mieście mieszka jego praprawnuk Ben (jego również gra Seth Rogen).

Komedię wyreżyserował Brandon Trost. Scenariusz stworzył Sam Rich na na podstawie własnego opowiadania opublikowanego w magazynie „The New Yorker”.

Poza Rogenem w filmie występują m.in. Sarah Snook, Sean Whalen, Jorma Taccone i Joanna Adler.

W ostatnich latach Rogen zyskał sławę za sprawą mocno kontrowersyjnych komedii, w których libertariański aktor i reżyser przekraczał wszelkie granice.

Źródło: Filmweb

8 KOMENTARZE

  1. Jeżeli cokolwiek w tym filmie będzie „polskiego” to raczej anty. Poza tym patrząc na „dorobek” aktora będzie to kolejny ciężki do oglądania i odmóżdżający paździerz.

  2. 1919 i Słupsk w Polsce? Hindenburg przewraca się w grobie. No ale po Żydach dla których prawda nie istnieje, nie można się spodziewać prawdy historycznej

  3. dzieci, dzieci, poszukać, pogmerać, jakie własne opowiadanie, wystukajcie Hibenatus, a wujek Googel wzystko wam powie

  4. „Libertariański”? Raczej „ultra-liberalny” i to w znaczeniu tym niezbyt pozytywnym, bo amerykańskim. Typ jest skrajnym lewicowcem, wspiera LGBT, występował w ich reklamach, krytykował dyrektora Twittera za niecenzurowanie „białych rasistów” i aktywnie wspiera wariatów z BLM. W tym filmie też pewnie da popis „polskich obozów” czy innego efektu kiepskiej USA-ńskiej edukacji, w jego przypadku zastąpionej do reszty jaraniem zielska na potęgę (na czym zresztą bazuje większość jego tzw. komediowej twórczości).

Comments are closed.