Bilet do kina plus? Kolejny rabunkowy program marzy się prezesowi sieci Helios należącej do spółki Agora

Agora/wyborcza/Adam Michnik i siedziba
Adam Michnik i siedziba "Gazety Wyborczej"należącej do Agory/Foto: PAP/ Andrzej Rybczyński

Kina odnotowały naprawdę spore spadki z powodu obostrzeń wprowadzonych przez rząd. Epidemia wyrządziła im straty, z których podnosić będą się bardzo długo. Tomasz Jagiełło, prezes sieci kin Helios, marzy o pomocy od państwa.

– Branża turystyczna dostała swój bon, ja bym sobie wymarzył taki bon na bilety do kina – mówił w wywiadzie z portalem gazeta.pl Tomasz Jagiełło, prezes sieci kin Helios, która należy do spółki Agora.

Rzeczywiście, kina mocno ucierpiały przez epidemię, a konkretniej przez obostrzenia, które rząd z powodu epidemii wprowadził. Czy to jednak oznacza, że wszyscy powinniśmy się zrzucać na zapomogę dla multipleksów?

Bon turystyczny plus, bilet do kina plus… Jeśli państwo miałoby tak sponsorować wszystkie rozrywki, to ci którzy pracują musieliby brać nadgodziny tylko po to, by opłacić zabawę tych, którzy pracą się nie parają.

Szczęście, że Helios i Agora stoją dość daleko od obecnego rządu – rodzi to nadzieję, że nikt nie potraktuje tego pomysłu poważnie.

Rząd oczywiście ma narzędzia aby pomóc przedsiębiorcom tak, by nie zabolało to kieszeni zwykłych obywateli. Mowa tu o obniżeniu podatków, zwolnieniach z różnych opłat, składek etc.

Takie działania jednak nie leżą w sferze zainteresowań partii rządzącej.

Źródło: gazeta.pl

Comments are closed.