Mentzen obnaża mierność, infantylizm oraz fałsz Dudy i Trzaskowskiego. „Idiokracja… za trzy dni cyrk się kończy”

Sławomir Mentzen. Foto: Facebook Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen. Foto: Facebook Sławomir Mentzen

Sławomir Mentzen jest żywo poirytowany całą błazenadą związaną z kampanią wyborczą przed II turą. Poniedziałkowe debaty Andrzeja Dudy w TVP i Rafała Trzaskowskiego były świetną laurką pokazującą jak mierni są obaj kandydaci.

Sławomir Mentzen dał ujście swojej irytacji długim, ale jakże trafnym wpisem na Facebooku. Oto co do powiedzenia ma Konfederata:

Całe szczęście, że ten cyrk kończy się już za 3 dni. Wszelka kampania programowa skończyła się wraz z ostatnim wystąpieniem Krzysztofa Bosaka. Teraz obserwować możemy wzajemne obrzucanie się kupą, taplanie się w błocie i używanie koronnego argumentu „Chyba Ty”. Jeżeli ktoś nie oglądał jeszcze filmu „Idiokracja”, to polecam. Idziemy w tym kierunku z coraz większą prędkością.

Jakimi tematami dwa walczące obozy próbują wygrać wybory? PiS próbuje pozyskać głosy wyborców przekonując ich, że Rafał Trzaskowski na złość całej Polsce osobiście robi kupę do Wisły w oczyszczalni Czajka. Platforma nie chce być gorsza i wmawia ludziom, że Andrzej Duda jest tak zdeprawowany, że po godzinach, w przerwach pomiędzy kolejnymi skokami w bok, ułaskawia pedofilów.

Czasem pojawiają się tematy poważne, na przykład podatki, ale przedstawiane są w taki sposób, żeby przypadkiem nikt nic nie zrozumiał. Przykład – wchodzi nowa matryca VAT. I od razu w TVP mamy materiał, że musztarda i zupki chińskie będą tańsze. Uraa! Krzyczą wyznawcy PiS, nie zauważając, że na tej tańszej musztardzie to zaoszczędzą może 50 groszy raz na pół roku. Ale TVP idzie dalej. Przecież niektóre stawki VAT wzrosną. Na przykład owoce morza – ośmiorniczki, małże, homary i krewetki. Od razu pojawia się przebitka na dwie starsze panie, które mówią, że ośmiornic nie jedzą i w sumie to się nimi brzydzą. Za to, tu wchodzi do gry lektor, ośmiorniczki jedli politycy Platformy podczas nagrywanych obiadów w restauracji Sowa i Przyjaciele! I już wierny widz TVP wie, że dobry rząd obniżył mu ceny musztardy za to znowu dał po portfelu złodziejom i przestępcom wyłudzającym VAT i jedzącym krewetki. Będą z tego pieniądze na 500+ i 28 emeryturę!

Rafał Trzaskowski fałszywie obiecuje, że nie zgodzi się na żadną podwyżkę podatków, a zaraz potem zapowiada zwiększenie wydatków w postaci nowego dodatku 200+. Andrzej Duda z kolei reklamuje się najgłupiej jak można, jako prezydent niskich podatków, mimo że, każdy kto cokolwiek wie o podatkach doskonale widzi, że te rosły w ostatnich latach jak nigdy. Do tego zapowiada zmianę Konstytucji, szumnie podpisuje jej projekt. I nikogo nie interesuje, że musi on teraz leżeć 60 dni w Sejmie, więc do wyborów nikt się nim nie zajmie. Nikt zresztą już w sumie nie oczekuje, że ktokolwiek tych wyborczych obietnic dotrzyma.

Kolejny strasznie ważny temat – kierowcy warszawskich autobusów. Drugi kierowca Arrivy został złapany na proszkach. Jakim paskiem uczciła to TVP? „Narkomani z niemieckiej firmy za kierownicą warszawskich autobusów”. Wiadomo. Trzaskowski osobiście narkotyzuje kierowców, by razem z Niemcami nieść śmierć na ulicach bohaterskiej Warszawy. Z drugiej strony nie lepiej. Gdy Andrzej Duda trzeźwo zauważył, że nie powinno się przymusowo szczepić ludzi nieistniejącymi, nieprzebadanymi i niepewnymi szczepionkami na koronawirusa, opozycja zapluła się, że prezydent jest szurem i wierzy w płaską Ziemię.

Dziennikarze z dwóch telewizji jednoznacznie kojarzących się z walczącymi obozami zacietrzewili się już do tego stopnia, że spodziewam się już pytań w rodzaju: „Proszę opowiedzieć naszym widzom, jakim jest Pan wałem?”. Gdy na debacie Trzaskowskiego zasłabła jedna dziennikarka, dziennikarscy kibole z drugiej strony zaatakowali ją, że na pewno zasłabła z powodów politycznych.

Oczywiście nie da się też zorganizować normalnej debaty. Takiej z interakcjami, wzajemnymi pytaniami i ripostami. Obaj kandydaci są wprawdzie pewni swojej wygranej, ale na debatę się nie zgadzają. Każdy z nich woli pajacować sam na swojej debacie, bez kontrkandydata. Cyrk.

Jeszcze trzy dni tej groteski, potem aż trzy lata względnego spokoju. Już nie mogę się doczekać.

15 KOMENTARZE

  1. Mentzen czlowieku zamknij sie juz. Przestan! Nie znasz sie na tym.
    Skad to przekonanie, ze golowasy maja sie wypowiadac na kazdy temat.
    Trzaskowski grajacy na Dudzie to nie moja bajka, ale zamknij juz jadaczke czlowieku.
    Wszedzie Mentzen i Mentzen. Co to za autorytet???

      • Afera „Srebrna”: przesłuchiwanie poszkodowanego i oszukanego, a nigdy oszusta. Cyrk z „miesięcznicami” i dochodzeniem do prawdy, „Nam się należy” po 60 tys. zł dla Szydło i Dojnej Zmiany. Prezes wyzywa w Sejmie opozycję. Prezydent pośmiewisko „Strażnik Długopisu”. Ochrona „genseka – wujka narodu” prezesa partii, jak cesarza chińskiego. Stocznia mimo obietnic Gróbarczyka ministra i Pinokia-bankstera nie ruszyła z miejsca od 4 lat. Łamanie Konstytucji, zawłaszczanie państwa, telewizji. TVP-reżymowa tuba PiS-u za nasz abonament. Zawłaszczanie Sądów, Prokuratury (zależnej od Zbyszka Zero) szczucie Policji na ludzi. Pogarda dla nauczycieli i niepełnosprawnych dzieci. Cizie Glapińskiego po 60 tys. zł każda za co…?, Loty marszałka Sejmu, na obiadek do domu. Poseł Pięta dyma cizie na miesięcznicy. Mało?! Ukrywanie majątku przez bankstera. Afera Szumowskiego /narciarza/ i respiratory widma. Zła reforma szkolnictwa zołzy Zalewskiej, ucieczka do Brukseli. Najlepsza premier z Dojnej Zmiany wykopana na drugi dzień na zbity pysk. Staranowanie chłopaka w punciaku i gnojenie sądami. Kłamstwa, łgarstwa i wściekłe ataki pisowskich chłoptasiów na tych, z którymi się nie zgadzają. Obsadzanie gówniarzami wice-ministerialnych stanowisk: Szefernaker, Ozdoba, Andruszkiewicz i ten Piotruś Niedorozwój. Kpina z urzędu, doświadczenia, nauki poprzez obsadzanie partyjnymi miernotami najważniejszych stanowisk w państwie.

    • ● „Za rozpowszechnianie 1 (słownie: jednej) ulotki skazany został przez Sąd Pomorskiego Okręgu Wojskowego na 1 rok więzienia student toruńskiego Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika M. Dębiński.” — „TIS” nr 15, 1982.

      ● „Za «modlitwę bez zezwolenia władzy państwowej na terenie przykościelnym» kolegium ds. wykroczeń w Białogardzie skazało Tadeusza Woronieckiego na 33 tys. zł z ustnego uzasadnienia, a Makarego Kalała i Leszka Kuziko na grzywny po 50 tys. zł.” — „Tygodnik Mazowsze” nr 139, 1985.

      ● „W VII L.O. w Lublinie przy ul. Farbiarskiej nauczyciel przysposobienia obronnego mjr Bielecki złożył młodzieży oświadczenie: — «Popiełuszko dostał w czapę i każdy przeciwnik socjalizmu zostanie tak załatwiony.” — „Informator Lublin” nr 102, 1984.

      .

    • I jeszcze to malo polsko brzmiace nazwisko. A Ty Geriatro, skoro pomalutku pelzniesz w strone cmentarza, moze bys sie przedstawil z imienia i nazwiska? W koncu w Twojej sytuacji nie ma sie czego wstydzic, chyba ze geriatria to Twoj stan umyslu o czym z bolem nas zawiadamiasz nadajac sobie tak wyrazisty nik.

  2. A mnie się bardzo podobał kandydat pan RT. Tak ładnie płakał i jęczał, że się musi z córką po nocach uczyć historii… Duda jest be, jak mógł dopuścić do tego, by polskie dzieci musiały się uczyć historii?

  3. Mupet show w wykonaniu Szamboleja i Marionetki. Przede wszystkim kandydaci ślizgają się po tematach, klepią banały jak to będzie lepiej jak oni dojdą do władzy. Ataki na przeciwników stają sie coraz mniej wybredne i coraz bardziej prymitywne, kłamliwe. Prezydent Duda powtarza, że on to, czy tamto…czym doprowadza do śmiechu lub irytacji. Przypomina to dowcip o Stalinie. Pewien ambasador radziecki na bankiecie w Londynie odebrał telefon z Moskwy i mówi do słuchawki: Tak towarzyszu Stalinie, tak, tak jest, oczywiście.Nikogo z zebranych to nie dziwi, ale po chwili ambasador mówi: Nie towarzyszu Stalinie, nie i jeszcze raz nie. Wszyscy osłupieli. Sprzeciw wobec Stalina to pewna kula w łeb. Gdy rozmowa się skończyła wszyscy pytają: Oszalałeś, dlaczego mówiłeś „nie” do Stalina! -Ano tow. Stalin zapytał: czy mam inne zdanie niż on i czy w Związku Radzieckim ludzie żyją gorzej niż na Zachodzie. Podobnie jest z Dudą, zawsze mówi NIE ! prezesowi: Czy Andrzejku masz inne zdanie niż ja ?

    • Analogie są super. Wszystko można sprowadzić do absurdu. Tylko po co?
      Człowieku, gdyby Jarosław był dyktatorem, jak obraźliwie kłapiesz dziobem, to już byś nie żył za to co napisałeś. Dousz się trochę o Stalinie, a potem pisz… nie rób z siebie … i…
      Za spóźnienie się do pracy kilku minut wsadzali do łagru.

    • Literat radziecki na Krakowskim Przedmieściu zapytał Słonimskiego, gdzie może się wysikać. Słonimski odpowiedział: „pan to może wszędzie!”.

  4. Konfederacja jest zlepkiem młodzieżowych organizacji – jednak pozbawiona głębokiej myśli, filozofii, profesjonalnego sposobu działania. Powstała na fali buntu „do starych” układów, „Bandy Czworga” PiS/PSL/PO/SLD. Kierunek po części wyznaczali: Janusz Korwin-Mikke, trochę PiS, narodowcy a wśród nich faszyzujące grupki, a także kibice i „kibole”. Kilkunastu młodych działaczy zauważyło, że może to być niezły sposób na życie i zorganizowało się w jakieś tam partyjki. Dużo było w tym młodzieńczego zapału, ale z czasem więcej partyjnego wyrafinowania i zwykłego karierowiczostwa. I tak młodzież nie znająca życia, bo nie pracująca, oderwana od realiów, zamknięta w partyjnych oparach, na nowo chce układać społeczeństwu życie. Słuchając podszeptów wiecznie przegrywającego Korwina, który swoje myśli o „babach, kalekach, murzynach” – pasujące na popijawę, a nie na publiczne wypowiedzi przywódcy partyjnego, klepie przy każdej okazji. Młodzież jednak szybko się uczy i obserwuje, że trzeba mówić „pod publiczność”. Tak robi m.in. Krzysztof Bosak.. Jest nijaki, ni ciepły, ni zimny, kluczy, wije się, paple, nie dopowiada. Czasami widać, że chciałby ostro, tak od serca, walnąć pięścią w stół…ale po chwili…pełne portki. Chce uchodzić ze „starej, dobrej szkoły Korwina”, więc małpuje jego zwroty w rodzaju: „jego ekscelencja, szanowny pan prezydent…”itp. Te zwroty są znakiem firmowym JKM. Trzeba wysilić się i stworzyć własne powiedzenia, własny styl…hultaju. Ale jak to w partiach bywa, własna kariera jest ważniejsza niż jakakolwiek idea, co widać po PSL, SLD i tych partiach, które znikły i nawet nie bardzo możemy sobie je przypomnieć. Podobnie stanie się ze konfederacyjnym zlepkiem. Tych młodych, partyjnych komsomolców już nie oderwiesz od stołu partyjnego. Uczepieni pazurkami, głusi na argumenty, będą kurczowo trzymać się stołka.

    • O czym, Jarun, piszesz? Bo na pewno nie o Konfederacji.
      Widać, że jesteś słabo zorientowany w polskiej polityce ostatnich 30 lat, wygląda na to, że sięgasz pamięcią góra 10. Mogę to zrozumieć – Alzheimer robi swoje.
      O UPRze, KOLibrze, WiPie, KNP słyszałeś? Sygnatariuszem Konfederacji jest RN powstały w 2012 – zapewne tak sięga Twoja pamięć.

    • JARUN znowu nie zarzyłeś wszystkich lekarstw!
      Jutro za karę elektrowstrząsy i kaftanik…
      Jak będziesz grzeczny to za tydzień spacerek i na dobranoc wiadomości z tvpiss.

      A teraz knebelek kawałku mięsa bez mózgu i do klatki.

Comments are closed.