Unia łaski nie robi. Boris Johnson poinformował Angelę Merkel, że jego kraj opuszcza instytucje unijne bez porozumienia

Boris Johnson oznajmił Angeli Merkel, że Wielka Brytania opuści instytucje unije bez żadnego porozumienia. Tutaj szefowie rządów na konferencji ws. Libii w styczniu tego roku. Zdjęcie: EPA/OMER MESSINGER Dostawca: PAP/EPA.
Boris Johnson oznajmił Angeli Merkel, że Wielka Brytania opuści instytucje unije bez żadnego porozumienia. Tutaj szefowie rządów na konferencji ws. Libii w styczniu tego roku. Zdjęcie: EPA/OMER MESSINGER Dostawca: PAP/EPA.

Boris Johnson oznajmił Angeli Merkel, że Wielka Brytania jest gotowa do opuszczenia wszystkich unijnych instytucji bez żadnego porozumienia. Wystraszeni eurokraci zdają się iść na ustępstwa.

Premier Wielkiej Brytanii przekazał kanclerz Niemiec, że Wielka Brytania opuści jednolity rynek UE i unię celną, i będzie handlować z nią na takich samych warunkach jak Australia. Ta nie ma umowy o wolnym handlu z UE, ale obowiązują ją indywidualne umowy dotyczące określonych towarów. O rozmowach z Angelą Merkel poinformowała rzeczniczka rządu premiera Johnsona.

Stwierdziła również, że premier Johnson wciąż ma nadzieję, iż uda się zawrzeć jakąś umowę do września – na trzy miesiące przed końcem okresu przejściowego, podczas którego Wielka Brytania wciąż związana jest unijnymi regulacjami handlowymi. W ubiegłym tygodniu Merkel przekazała niemieckiemu parlamentowi, jak i Unii Europejskiej, aby przygotowały się na ewentualny scenariusz „bez porozumienia”.

Negocjacje między UE a Zjednoczonym Królestwem zakończyły się w czwartek w ubiegłym tygodniu. Brytyjski negocjator David Frost powiedział, że pozostały „znaczne różnice”. Jego europejski odpowiednik – Michel Barnier zasugerował, że Wielka Brytania „nie szanuje” stanowiska UE.

Zaczęły się jednak pojawiać pewne symptomy, iż Unia Europejska jest gotowa na ustępstwa wobec Wielkiej Brytanii. Michel Barnier zasugerował, że Bruksela jest „gotowa udzielić” londyńskiemu City dostępu do rynków Unii Europejskiej już po zakończeniu okresu przejściowego. City to największe centrum finansowe świata.

Kiedy w 2002 roku Wielka Brytania odrzuciła przyjęcie wspólnej waluty eurokraci twierdzili, że doprowadzi to do marginalizacji londyńskiego City, a jego rolę przejmie niemiecki Frankfurt. Nic takiego się oczywiście nie stało. City wyrosło na największe centrum finansowe świata wyprzedzając nawet Nowy Jork. Frankfurt zszedł do roli peryferyjnych w Europie, ustępując nawet Zurychowi. Teraz dokumenty ujawnione w Izbie Lordów wskazują, że Unia jest gotowa zagwarantować londyńskiemu City „równoważne warunki”.

Barnier sugeruje, że jest również przestrzeń do negocjacji w sprawie poddawania sporów pomiędzy stronami brytyjskimi, a unijnymi arbitrażowi Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Dotychczas eurokraci upierali się, by to on rozstrzygał spory, na co nie chciała zgodzić się Wielka Brytania.

Wielką kwestią sporną pozostaje nadal sprawa stref połowów. Wielka Brytania chce odzyskania pełnej kontroli nad swoimi wodami i łowiskami, a na to z kolei nie chce zgodzić się Unia, a zwłaszcza Francja i Hiszpania.

9 KOMENTARZE

  1. Autor tego artykułu ,..pewnie widzi już szanse , na podobny przypadek Polexitu ,. na ciągnąć Unię ile się da ,.. i dać po prostu dyla,.. jest tylko jedno ale ,.. Unia jeszcze ostatniego słowa nie powiedziała,.. zaś ryży brytyjski premier ,.. może skumać się ze swoim równie znanym ryżym z za oceanu,..

      • ▌▌Oczywiście, że Unia ostatniego słowa jeszcze nie powiedziała — właśnie w tym celu patriotyczne rządy UE już powołały I. dywizję EuroWehrmachtu pod szyldem Frontexu — oczywiście nie mogło dotyczyć to Wielkiej Brytanii, która jest mocarstwem atomowym

        O ile wolni ludzie chcą mieć prawo do referendów w swoich własnych sprawach, szczególnie do referendum akcesyjnego i exitowego, o tyle unijni komisarze (nie mylić z komisarzami sowieckimi ani z Ludowym Komisariatem Spraw Wewnętrznych, czyli NKWD!) dążą do otwartej groźby Wojny Secesyjnej w razie kolejnych prób exitów.

        I tu naprzeciw wychodzi niemiecka nowość — zupełnie nowe, radykalnie wysokie podatki UNIJNE na unioobywateli!

        TO OGROMNA ZMIANA DLA NIEMIECKIEJ UNII!

        Bo o ile do tej pory cały budżet pochodził ze składek państw członkowskich (a wiadomo: kto płaci, to wymaga), o tyle niemiecka reforma wprowadzenia UNIJNYCH podatków pozwala Komisji Europejskiej (nie mylić z Ludowym Komisariatem Spraw Wewnętrznych, czyli NKWD!) na prowadzenie już całkowicie swobodnej polityki! Rządy państw członkowskich tracą możliwość nacisku, skoro już nie mogą ograniczyć wpływów Komisji Europejskiej (nie mylić z…), wydawanych np. na kolejne dywizje EuroWehrmachtu!

        .

  2. A ja myslalem, ze GB juz dawno opuscila piaskownice Merklowej.
    No coz. ZSRR rownie trudno bylo opuscic nie bedac nawet ich republika.

  3. zrobić to samo w imieniu Polski – tylko kto, te miernoty eurokołchozowe naszego chowu? zaproponować krajom od Estonii po Bułgarię stworzenia wolnej strefy handlu i lać na Eurokołchoz ciepłym nie przetworzonym moczem; w tej strefie dokładnie to co powinno być – zero ceł, wolna wymiana handlowa i usług, niezakłócony przepływ środków finansowych; żadnych ciał administracyjnych – raz w roku spotkanie ministrów spraw zagranicznych dla omówienia ewentualnych kolejnych udogodnień dla mieszkańców tej strefy; na granicach zewnętrznych kontrola i zawracanie osób niemile widzianych; pod żadnym pozorem nie ma prawa inny kraj wtrącać się w wewnętrzne sprawy innego; strefa powołana dokumentem podpisanym przez prezydentów lub premierów; szczegóły można dopracować; pokazać tym dupkom z Łunii Jewropejskiej jak powinna wyglądać taka współpraca; i jeszcze jedno – zasady współżycia na swoim terytorium ustala gospodarz; gość nie akceptujący tych warunków nie ma wstępu i tyle;

    • ▌▌Prawdopodobnie nikt by na to nie poszedł — panuje zbyt duży terror status quo (patrz: zbankrutowana Grecja) i na tym polega problem…

      .

      • ▌▌Wystarczy też sprawdzić statystyki wymiany handlowej tych państw z Niemcami, a między sobą — budka z hot-dogami przy hipermarkecie…

        .

  4. Tak, to jest to; Johnson ( i Brytyjczycy) nie pozwolą ( nie pozwolili) sobie , żeby pani Aniela i pan Makaron porządkowali UK wg pomysłów niemieckich; a nasz nieszczęśliwy kraj? Jakoś niezdarnie próbuje wyrwać się spod tej kurateli, ale wynik jest niewiadomy, bo silna jest wewnętrzna, sprzedajna neo-targowica, niestety.

Comments are closed.