Kolejny sondaż to potwierdza: Konfederacja trzecią siłą polityczną w Polsce

Konfederacja podczas konwencji programowej przed wyborami parlamentarnymi. / foto: Konfederacja

Spośród osób gotowych do udziału w wyborach do Sejmu po epidemii koronawirusa, Zjednoczoną Prawicę poparło 39 proc. badanych, Koalicję Obywatelską – 35 proc., Konfederację – 7 proc., Lewicę 6 – proc., a 5 proc. – PSL-Koalicję Polską z Kukiz’15 – wynika z sondażu Kantar.

Głosowanie na PiS wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem zadeklarowało 39 proc. ankietowanych zamierzających wziąć udział w wyborach – to o 2 punkty proc. więcej niż w sondażu z czerwca.

Na drugim miejscu, z poparciem na poziomie 35 proc., uplasowała się Koalicja Obywatelska – notowania KO poprawiły się w stosunku do czerwca o 4 punkty proc.

Głosowanie na Konfederację zadeklarowało w lipcu 7 proc. badanych – bez zmian w porównaniu z sondażem z poprzedniego miesiąca.

Według lipcowego sondażu do Sejmu weszłyby jeszcze Lewica – 6 proc. poparcia (1 punkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu) oraz PSL-Koalicja Polska razem z Kukiz’15 – 5 proc. głosów (na granicy progu wyborczego, o 2 punkty proc. mniej niż w czerwcu).

8 proc. respondentów, którzy zadeklarowali udział w wyborach nie potrafiło zdecydować, na kogo oddałoby głos (mniej o 2 punkty proc.).

Chęć udziału w wyborach do Sejmu, po epidemii koronawirusa, zadeklarowało łącznie 79 proc. ankietowanych (o 3 punkty proc. więcej niż w czerwcu). 44 proc. respondentów zdecydowanych jest na wzięcie udziału w głosowaniu, natomiast 35 proc. raczej planuje wziąć udział w wyborach.

W wyborach nie zamierza uczestniczyć 14 proc. respondentów (2 punkty proc. mniej niż poprzednio), w tym 7 proc. zapowiada, że raczej nie pójdzie głosować i taki sam procent osób mówi, że zdecydowanie nie weźmie udziału w wyborach.

7 proc. ankietowanych jeszcze nie wie, czy odda głos w wyborach (o 1 punkt proc. mniej niż poprzednio).

Sondaż przeprowadzony został w dniach 3-8 lipca 2020 roku metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) na reprezentatywnej próbie 981 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat. Preferencje partyjne badano wśród 769 osób deklarujących zamiar uczestnictwa w wyborach. (PAP)

10 KOMENTARZE

  1. A można było Korwina-Mikke dużo wcześniej trzymać z dala od mikrofonów i kamer, by nie mógł pacnąć, że np. kobiety nie powinny mieć prawa głosu, że kalek nie powinno się pokazywać w telewizji, że pod wpływem plemników kobieta przesiąka poglądami osoby z którą sypia itp. złotych myśli, które dotąd skutecznie uniemożliwiały prawicy przekroczenie progu wyborczego… :-))))))))))))))))))))))))

  2. 7% poparcia a oni, przychlasty cieszą się.🙄. Panie Bosak, zabieraj pan swoich nieudaczników, sztabowców i wynocha. Wiem, że przyspawaliście się do stołków i dobrowolnie nie odejdziecie. Ot takie aparatczycy, partyjne gnidy, żerujące na naiwności dzieciarni. 🤬 Trzeba pogonić szurniętego dziadygę, który ściąga Prawicę do zero procent -0%.

  3. Przegraliście wybory i o czym tu debatować? Dymisja ! Bosak, Korwin, Baraun i reszta ze zdjęcia-aut, won! Jesteście tylko balastem dla Konfederacji, kulą u nogi, pasożytami.

  4. 7%…Gówno nie poparcie.Tan naród jest za głupi na posiadanie własnego państwa skoro odrzuca ludzi myślących pro polsku…

  5. Ażeby było wszystko jasne. Z tymi zawodnikami:K.Bosak, J.Korwin-Mikke, G.Braun, Konrad Berkowicz, Artur Dziambor, Jacek Wilk, Magdalena Ziętek-Wielomska, Paweł Skutecki, Krzysztof Tołwiński, Mojzesowicz, Foryś – sukcesu nie osiągnięcie i nie wejdziecie do Pierwszej Ligii. Idee albo koryto? Pogonić Korwina, Jakubiaka i Liroya – tych politycznych koczkodanów, skaczących po polityce, jak małpiszony po palmach. Z tej mąki chleba nie będzie. Chyba, że tuczniki ze zlepku Konfederacja traktują ludzi jak baranów do strzyżenia, zwłaszcza młodych (naiwnych) ludzi i dla nich najważniejszy jest stołek i forsa.

Comments are closed.