Brytyjczycy nie chcą kupować szczepionek z UE. „Londyn nie miałby wpływu na podejmowane decyzje”

Chińsko-kanadyjska szczepionka będzie przymusowym remedium na koronawirusa? Foto: Pixabay
Szczepionka na koronawirusa - zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay

Brytyjski ambasador przy UE Tim Barrow poinformował, że Wielka Brytania nie przystąpi do unijnego programu wspólnych zakupów szczepionek na koronawiusa. Podkreślił, że jego kraj nie miałby wpływu na podejmowane decyzje.

Brytyjski ambasador wystosował list do Komisji Europejskiej. Podkreślił w nim, że Wielka Brytania zrezygnowała z unijnego programu wspólnych zakupów. Wszystko dlatego, że – jak wyjaśniła sama KE – Londyn nie miałby wpływu na podejmowane decyzje. Chodzi m.in. o wybór producentów, z którymi prowadzone będą negocjacje, ceny, ilość oraz terminy dostaw szczepionek. Nie mógłby również „prowadzić równoległych negocjacji z potencjalnymi dostawcami szczepionek”. Oznaczałoby to, że musiałby przerwać własne rozmowy z tymi dostawcami, z którymi UE też negocjuje.

Unijny program ma na celu zabezpieczenie dostaw potencjalnych szczepionek przeciwko koronawirusowi. Wspólne negocjacje w imieniu wszystkich państw członkowskich prowadzi KE. W zamian za prawo do zakupu określonej liczby szczepionek w uzgodnionych ramach czasowych i po ustalonej cenie KE sfinansuje część kosztów wstępnych poniesionych przez producenta szczepionek.

Barrow zaznaczył, że nadal może istnieć współpraca między Wielką Brytania a UE w zakresie wymiany informacji na temat potencjalnych szczepionek. Kolejnym obszarem wymiany danych byłaby kwestia prowadzonych testów szczepionek, a także inwestycji w ich produkcję oraz tworzenia zapasów.

Odnosząc się do tej sprawy brytyjski minister zdrowia Matt Hancock powiedział w piątek, że przystąpienie do unijnego programu oznaczałoby rezygnację z własnych, bardziej zaawansowanych negocjacji. Podkreślił, że jednym z warunków unijnego programu było to, że Wielka Brytania musiałaby przerwać „własne negocjacje i prowadzić je tylko za pośrednictwem Komisji Europejskiej, a my nie jesteśmy na to przygotowani”.

Myślimy, że w ten sposób pójdziemy szybciej – oświadczył.

Wielka Brytania zawarła już umowę o dostawie 100 milionów dawek testowanej obecnie szczepionki, która została opracowana przez Uniwersytet w Oksfordzie. Będzie wytwarzana przez brytyjskiego producenta leków AstraZeneca. Według mediów Brytyjczycy prowadzą też rozmowy z innymi firmami farmaceutycznymi – GSK i Sanofi.

Źródła: PAP/nczas.com

2 KOMENTARZE

  1. W Afryce się poznali na szczepionkach (sterylizacja kobiet) i wygląda na to, że nie dadzą się. Problem jest w Europie i USA z świadomością zagrożenia.
    Mający poważanie wśród czarnych „Lider Narodu Islamu” Louis Farrakhan powiedział im:
    „Zarabiają teraz pieniądze, planując szczepić siedem miliardów ludzi. Dr Fauci, Bill Gates i Melinda – chcesz wyludnić Ziemię.
    Co do cholery dało ci do tego prawo? Kim jesteś, aby mówić o tym, kto może żyć, a kto powinien umrzeć?
    … Mówię moim braciom i siostrom w Afryce, jeśli wymyślą szczepionkę, bądź ostrożny. Nie pozwól im zaszczepić cię z ich historią zdrady poprzez szczepionki, leki ”.
    Należy dodać, że przygotowują nowy nigdy nie używany typ szczepionek GMO (genetycznie modyfikowane)! Testy tych szczepionek są wykonywane w rekordowym nigdy nie spotykanym tempie. Pomijane są testy na zwierzętach. W testach nie postępują wg. ustalonych naukowych protokołów. Zamierzają to wstrzyknąć każdemu.
    Producenci szczepionek są wyjęci z odpowiedzialności za swoje produkty. Producenci nie muszą wykazać, że szczepionka daje odporność, a jedynie przeciwciała. Posiadanie przeciwciał nie sprawia że stajesz się odporny.

Comments are closed.