Polacy się budzą. Chcą ograniczenia 500 plus w zamian za niższe podatki [SONDAŻ]

500 zł. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Flickr
500 zł. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Flickr

Likwidacja socjalu w zamian za niższe podatki? Najnowszy sondaż pokazuje, że tego chcą Polacy!

Pracownia IBRiS sprawdziła, czy Polacy zgodziliby się na likwidację programów socjalnych w zamian za niższe podatki. Wyniki badania opublikował „Business Insider”.

Ku zaskoczeniu wszystkich okazało się, że Polacy chętnie odpuściliby 500 plus, 300 plus i 13. Emeryturę w zamian za obniżenie podatków. Tak zagłosowała ponad połowa ankietowanych.

Aż 39,2 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie się zgadzam”. Natomiast 18,4 proc. „raczej się zgadzam”.

Przy utrzymaniu świadczeń socjalnych, bez względu na obniżenie podatków pozostaje 31 proc. ankietowanych. Z kolei 11,6 proc. wskazało odpowiedź „nie mam zdania”.

Co bardziej zaskakujące – większe poparcie likwidacji socjalu w zamian za niższe podatki jest u kobiet. Aż 63 proc. odpowiedzi za obniżeniem podatków ceną socjalu pochodzi właśnie od pań.

To jednak nie koniec zaskoczenia. Poparcie likwidacji socjalu w zamian za niższe podatki zyskała aż 52 proc. uznania wśród… pobierających 500 plus na jedno dziecko.

Wśród pobierających 500 plus na dwoje lub więcej dzieci odpowiedzi „za” stanowiły 42 proc. wobec 39 proc. sprzeciwu.

Natomiast wśród niepobierających 500 plus aż 61 proc. opowiedziało się za likwidacją socjalu za obniżenie podatków. W tej grupie przeciwnych takiemu rozwiązaniu było tylko 27 proc.

Źródło: Business Insider

10 KOMENTARZE

  1. Problem w tym, że 500, 300 i ta 13 emerytura to konkretne kwoty dla konkretnych ludzi.
    Obniżenie jednych podatków, to nie namacalna kwota dla gospodarstw.
    Dziś jest, a jutro władza ustanowi inne podatki ją zabierające.
    Nikt nie powinien się na to zgadzać!!!.
    Jak się traktuje naszych rodziców, którzy całe życie pracowali na nasz kraj?
    Nie mogą końca z końcem związać :(
    A to czeka również nas, tych co teraz są w wieku produkcyjnym.
    Nas też za parę lat wyrzucą na śmietnik?

  2. Takie dane to rzeczywiście sensacja.

    Ale z drugiej strony … naród już ponad 30 lat wędruje po postkomunistycznej pustyni. Może chociaż połowa ludzi (w szczególności młodych) odrzuciła mentalność czerwonego raba na rzecz wolności?
    Jeżeli tak, to czas na wejście do Ziemi Obiecanej czyli normalnej Polski. Bez podboju postkomunistycznych plemion (okrągłostołowa Banda Czworga+) się nie obejdzie.

    Tak czy inaczej wielka szansa dla Konfederacji !!!

  3. Niestety Komuna nie zgodzi się na niższe podatki bo wtedy ludzie byliby niezależni i sami by decydowali gdzie, na co i kiedy będą wydawać swoje pieniądze. I co wtedy robili by politycy jak to lenie śmierdzące, karierowicze i nieudacznicy…
    Pamiętam jak w 2015 roku na Rynku w Krakowie Dupa krzyczał, że wprowadzi kwotę wolną od podatku 8100 zł…do dzisiaj Szabesgoj tego nie zrobił….
    Polacy ! Jutro wybory trzeba zbojkotować, żeby pojutrze spokojnie i z podniesionym czołem spojrzeć w lustro !

  4. TE TAK ZWANE SONDAŻE NIE SA MIARODAJNYM ŹRÓDŁEM I NIE REPREZENTUJE CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA .NIE WIERZCIE W TO NAWET NA TYM PORTALU

  5. Polska jest pogrążona w morderczym kryzysie, którego prawie nikt nie dostrzega, a który za kilkanaście, kilkadziesiąt lat może rozwalić kompletnie nasze państwo – chodzi o kryzys demograficzny, którego skutkiem będzie załamanie się finansów publicznych i pozbawienie Polaków państwowej opieki zdrowotnej, policji, wojska, publicznych dróg, etc.

    Jedyną siłą polityczną po 89′, która zajęła się tym problemem jej PIS i jego programy socjalne jak 500+. Nie tylko drastycznie ograniczyły one ubóstwo wśród dzieci, ale dają promyk nadziei na zawrócenie kryzysu demograficznego. Nie jest to w końcu nic nowego, bo identyczne programy mają praktycznie wszyscy sąsiedzi Polski należący do Unii.

    Jeżeli ktoś twierdzi, że nie warto walczyć z kryzysem demograficznym, że lepiej obniżać podatki i ograniczać 500+, to albo jest krótkowzroczny i nie dostrzega problemu, albo nie zależy mu na ratowaniu Polski.

    • z całym szacunkiem panie Janie, ale nie masz Pan żadnego pojęcia o finansach, i zaryzykuję, że o sprawiedliwości też (a ta ma tyle samo wspólnego ze sprawiedliwością społeczną co krzesło z krzesłem elektrycznym, czy dom z domem publicznym – że zacytuję za klasykiem); poza tym cytuje Pan komunały, które nijak się mają do rzeczywistości, a ta trzeszczy pod naporem faktów – nie mylić z „faktami” medialnymi; 1/ emeryci – całe życie odkładali na emeryturę (pod przymusem), płacąc cały czas podatek dochodowy (tylko nikt im nie pozwolił odjąć kosztów od przychodu, to jaki to dochodowy?); za każdy towar w sklepach płacą cenę z podatkami (VAT, akcyza, drogowe, klimatyczne, abonament – to też podatek, itd., itp.); do tego rok ma 12 miesięcy; dlatego emerytura bez podatku 12 razy w roku; 2/ osoby zarabiające cały czas płacą dochodowy (bez możliwości odjęcia od przychodu kosztów – np. za telefon, internet, paliwo do samochodu, ubezpieczenia czegokolwiek, za wodę, gaz, prąd, węgiel – toż to dla osoby prywatnej są koszty), i w każdej kupionej rzeczy podatki wymienione wcześniej; czyli z tego co mogłyby zarobić muszą ponad 70-80% oddać na administrację, która, w tej liczbie, która jest, jest tak potrzebna jak psu piąta noga, dziura w moście, i jednej pani pewna część garderoby; stąd prosty wniosek – podatek PIT jest złodziejstwem najgorszego sortu (daje dodatkowo niepowołanym osobom możliwość śledzenia naszych finansów, które są nasze i takimi powinny zostać) i powinien zostać zlikwidowany; 3/ no i osoby na „stałych zasiłkach kroplówkach” – mam krótkie przesłanie – do roboty; 4/ do przedsiębiorców – bądźcie przedsiębiorcami, a nie „przedsiębiorcami” cwaniakami; zawalczcie z ludźmi pracującymi o sprawiedliwy ład społeczno-gospodarczy w Polsce; m.in. wymagajcie, ale płaćcie za to dobrą cenę w każdej sytuacji; nie chciejcie się stać krezusami na cudzej krzywdzie w ciągu jednego roku – do tego dochodzi się latami, bo to wraca i potrafi oddać, często boleśnie; dlatego podatek przychodowy 1% oprócz (póki jesteśmy w Eurokołchozie) takich „wynalazków jak VAT i akcyza, a pozostałe jak środowiskowe, drogowe, klimatyczne, cukrowe, otyłe, abonament itd., itp. coś circa około ponad 50(?) do likwidacji; a dlatego podatek, że możecie robić interesy na danym terytorium i zarabiać; UWAGA na koniec – Polska powinna być silna BOGIEM, silna ekonomicznie i militarnie, bogata bogactwem swoich obywateli, a nie wielką zasiłkową niemotą; a poza tym, jest to temat do dyskusji, np. od jakiego VAT-u zacząć, a na jakim docelowo skończyć, mając na uwadze zewnętrzne ustalenia (eurokołchozowe z przynależności do Jewropy) i aktualnej sytuacji naszego kraju pod rządami paskudnej zmiany ostatnio, a w ogóle pod ponad trzydziestoletnimi rządami mafii magdalenkowej;

    • Janie, a jakie okulary nosisz? Bo mi się wydaje, że jesteś właśnie krótkowidzem.
      Po 5 latach już nie ma wątpliwości, że te „+++” nie stabilizują sytuacji rodzinnej. Widać to po tym, że nie wpływają w zasadzie w ogóle na przyrost demograficzny, więc radzę – trzymaj się faktów.
      Wiesz dlaczego? Bo te „+++” są „dane”, a więc teraz „dają”, ale nie wiadomo czy”dadzą” później, bo jak „dają”, to mogą i nie „dać”. Ludzie to wyczuwają, cały czas się lękają i stąd takie poparcie na PADa. Oczywiście się cieszą, że te 500+ otrzymują, ale to dla dzieci, które są, a nie dla dzieci, które mogłyby się narodzić, bo przyszłość niepewna, a tylko pewna stabilna przyszłość w naszej cywilizacji dobrobytu (to takie przekorne…) może skłonić ludzi do zwiększenia dzietności.

      A właśnie znaczne obniżenie podatków daje stabilizację, bo człowiek widzi, że pracuje ciężko, ale ma konkret w garści za swoją pracę i może kupić więcej po niższych cenach. Bo, wyobraź sobie, obniżenie podatków działa synergicznie – my mamy więcej kasy w kieszeni, a ceny towarów też lecą mocno w dół, bo w cenie towaru jest duuużo podatków, gdyż wszystkie podatki są przenoszalne! Podatki, które są ukryte w kosztach, są wliczane w cenę towaru, który nabywamy.
      Po prostu zwiększa się siła nabywcza naszych pieniędzy.

      Ale politykom (no, tej większości) na tym nie zależy! Bo im większe podatki, tym więcej mogą przytulić oraz tym więcej mogą „dać” społeczeństwu i pokazać jacy to oni są niezbędni i dobrzy.

      Czyli doucz się z ekonomii albo zamknij swoją klawiaturę…

  6. Sam korzystam z 2×500+ ale chciałbym aby mój schorowany ojciec nie miał 13 i 14 tylko aby państwo wypłacało mu emeryturę bez potrącania podatków. Pracujący powinni mieć kwotę wolna od podatków taką jak posłowie, a ja przy rocznym rozliczeniu PIT-a abym mógł go rozliczyć wspólnie z żoną i dziećmi. NIE dla darmozjadów, którzy nie pracują i żyją z socjalu i 500+ dzieci. Nie chcę nic od państwa, chcę tylko, aby nie zabierało tak dużo pracującym.

Comments are closed.