Tęczowa flaga. Krytyka ideologii LGBT ma być zakazana w Szwajcarii. Foto: Pixabay
Obrazek ilustracyjny/Tęczowa flaga/Foto: Pixabay
REKLAMA

Do skandalicznej sytuacji doszło w austriackim Linzu. Jedna z katolickich parafii postanowiła uczcić tęczowe wydarzenie „Linzpride2020” i wywiesiła flagę LGBT tuż nad wejściem do kościoła. Co więcej, władze diecezji Linz w pełni poparły ten krok.

Eksces miał miejsce w katolickiej parafii w Urfahr, jednej z dzielnic Linzu. W ramach manifestacji poparcia dla ideologii LGBTNSDAP kilka dni temu odbyło się „Linzpride2020”. Przy tej okazji tuż nad wejściem do kościoła zawieszono dużą tęczową flagę – symbol ruchu LGBT.

Co więcej, ten skandaliczny akt spotkał się z pełną aprobatą władz diecezji Linz. Poinformowano o nim także w krótkim artykule na stronie internetowej diecezji.

REKLAMA

„Tęczowa flaga to znak przełomu, zmiany i pokoju, uchodzi za symbol tolerancji i akceptacji, różnorodności form życia, nadziei i tęsknoty. Opowiada się za uznaniem i równouprawnieniem ludzi o orientacji jednopłciowej oraz z różnorodnymi tożsamościami płciowymi. (…) Dobra nowina Ewangelii, której istotą jest miłość, nie rozróżnia ludzi podług ich orientacji seksualnej. Każdy człowiek jest kochanym dzieckiem Boga. Jesteśmy przekonani, że żaden rodzaj dyskryminacji osób kochających jednopłciowo ani ludzi o określonej tożsamości płciowej nie może powoływać się na wartości chrześcijańskie” – czytamy w nim.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Ordynariuszem diecezji Linz jest bp Manfred Scheuer. To nie pierwszy taki skandal pod zarządem tego modernisty. Wcześniej, w 2018 roku w kilku parafiach w Linzu zorganizowano błogosławienie homopar z okazji Walentynek. O wydarzeniu informowała na swoich łamach oficjalna gazeta diecezjalna. Co więcej, bo bp Scheuer jest także zwolennikiem Komunii św. dla rozwodników i wyświęcania żonatych mężczyzn na księży.

Bp Scheuer został także wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Austrii, którego szefem jest abp Franz Lackner. Drugi duchowny kilka lat temu polecił teologom z Linzu opracowanie książki, która uzasadniałaby błogosławienie homopar.

Austriackim modernistom najwyraźniej nie przeszkadza fakt, że działają w oczywistej sprzeczności z Katechizmem Kościoła Katolickiego. Zobowiązuje on bowiem wszystkich wierzących do szanowania homoseksualistów, jednocześnie uznając za grzeszne wszystkie pozamałżeńskie akty seksualne. Moderniści uważają jednak, że nauka Kościoła jest „przestarzała” i za wszelką cenę próbują „korygować” ją, zwłaszcza w duchu gender.

Źródła: kath.net, PCh24.pl

REKLAMA