Kolejne skandale wyborcze. Mężczyzna oferował 20 złotych za głosowanie na jednego z kandydatów

Podczas II tury wyborów prezydenckich doszło do kilkuset karalnych zdarzeń. Foto: PAP
Podczas II tury wyborów prezydenckich doszło do kilkuset karalnych zdarzeń. Foto: PAP

Wybory prezydenckie cieszą się olbrzymim zainteresowaniem. Nie brakuje jednak skandalicznych wydarzeń, w tym łapówek rzędu… 20 złotych.

Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich jest rekordowo wysoka. Do godziny 12 wyniosła 24,73 proc.

Tymczasem Państwowa Komisja Wyborcza informuje o kolejnych oburzających wydarzeniach. Np. przed jednym z lokali w województwie warmińsko-mazurskim oferowano łapówki.

Organy ścigania otrzymały zawiadomienie, że jeden pan zaproponował 20 złotych innej osobie, aby oddała głos w wyborach na konkretnego kandydata – powiedział podczas konferencji prasowej przewodniczący PKW Sylwester Marciniak.

To nie jedyny przypadek korupcji wyborczej. Kolejny miała miejsce również w województwie warmińsko-mazurskim.

Chodziło o 20-proc. rabat do wykorzystania w danym salonie za oddanie głosu na określonego kandydata – ,/em>tłumaczył szef PKW.

Dotychczas PKW odnotowała 253 podlegające karze zdarzenia. Są to m.in. wykroczenia: niedozwolone umieszczanie plakatów (21), naruszenia ciszy wyborczej (41) i 148 uszkodzeń ogłoszeń wyborczych.

Lokale są czynne od godziny 7.00 do 21.00. Wtedy ukażą się pierwsze sondaże exit poll i late poll.

Źródło: Onet

4 KOMENTARZE

  1. Wtedy ukażą się pierwsze sondaże exit poll i late poll – polecam nie podniecanie się:
    1. powód jest błahy – wybrany nie jest naszym wybranym, więc nam to wsio rawno
    2. powód, to taki, że te sondaże najprawdopodobniej nic nie pokażą, musiałaby być różnica co najmniej 47% : 53%, by uznać go za jakoś wiarygodny. Tymczasem przy różnicy np. 49% : 51% trzeba czekać do ostatniego głosu, nawet wyniki z 99,5% komisji będą wciąż niedokładne. Czyli czekać na oficjalne. Ale! Walka jest, jak widać, zażarta, na noże, więc można się spodziewać protestów i ponownego przeliczania głosów…
    Cierpliwości.

  2. Dlatego właśnie jestem wrogiem demokracji. Hołota, którą da się przekupić 20 złotymi nie powinna mieć prawa do decydowania o losach państwa i narodu.

  3. Mnie jeden chciał przekupić za bon turystyczny o wartości 300 złotych, ale to ponoć nid była korupcja polityczna tylko obietnica wyborcza i nie wiem skąd ta różnica.

Comments are closed.