Porsche Panamera zatonęło w jeziorze. Wszystko zostało nagrane. Niewiarygodne co zrobił kierowca [VIDEO]

Porsche Panamera zatonęło w Iławie.
Porsche Panamera zatonęło w Iławie. (screen YT)

W piątek w Iławie doszło do niecodziennego zdarzenia. Na dno miejscowego jeziora poszło Porsche Panamera. Kierowca samochodu zdążył się z niego wydostać. Jak ustalili policjanci 33-letni mężczyzna wjechał do akwenu, bo pomylił biegi. Cała sytuacja została nagrana, a film z tonącym autem podbija sieć.

W piątek przed godziną 16.00, mężczyzna  wsiadł do samochodu i jak widać na nagraniu wjechał do Jezioraka. Pojazd natychmiast zaczął tonąć, a kierowca wydostał się z niego przez otwartą szybę i dopłynął do brzegu. Porsche, które utopił przez swoją nieuwagę nie należało do niego.

Na miejscu pojawiła się policja i pogotowie. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca pomylił biegi, a lekarze przetransportowali iławianina do szpitala na badania. Panamera długo nie spoczywała w jeziorze. Po kilku godzinach została wyciągnięta z wody przy pomocy dźwigu.

Porsche Panamera produkowane jest od 2009 roku w fabryce w Lipsku. Samochód, który zatonął w Jezioraku wart był ok. 100 tys. zł.

7 KOMENTARZE

  1. Jakiś fan powieści „Pan Samochodzik” … myślał, że fura za takie pieniądze musi mieć funkcję amfibii.

  2. chyba nie był trzeźwy, na wilmie widać jak sie giba. Ja taki samochód poki jeszcze pływał próbowałbym popchnąć do brzegu!

Comments are closed.