Nie wiem, nie znam, nie orientuję się, zarobiony jestem. Rafał Trzaskowski odpowiada na zaproszenie Prezydenta

Rafał Trzaskowski. / foto: Prt Sc TVN24

Rafał Trzaskowski po przegranych wyborach ciągle nie przyjął zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego. Zaproszenie wystosował już podczas wieczoru wyborczego Andrzej Duda.

Prezydent Andrzej Duda niewielką różnicą głosów wygrał II turę wyborów prezydenckich z Rafałem Trzaskowskim. Kiedy jeszcze wyniki nie były pewne, zaprosił przegranego do Pałacu Prezydenckiego na pojednawcze spotkanie jeszcze tego samego wieczoru.

Od tego czasu Rafał Trzaskowski prezentuje najgorsze cechy totalnej opozycji. Najpierw powiedział, że do pałacu to może i mu się zechce wybrać, ale po ostatecznym ogłoszeniu wyników wyborów.

Teraz Trzaskowski, w programie „Fakty po faktach” w TVN24, gdzie był gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, odniósł się do tej sprawy. – Zaproszenie do prezydenta Andrzeja Dudy zostało ponowione. Ja w tym tygodniu mam dużo pracy. Może pod koniec miesiąca się spotkamy – powiedział.

7 KOMENTARZE

  1. Co za afront spotkał PADa. Jak oni są skłóceni. Jakie chamstwo. Nie do wiary. To oczywiście jeden z odcinków opery mydlanej dla ćwierćinteligentów, wyznawców nieprzezwyciężalnego podziału popisowskiego. A to przecież dwie nogi tego samego korpusu, który stanowi układ.
    Bo, dla porównania, prawdziwe i na poważnie są ataki na Konfederację. Dopóki one są, mamy gwarancję dobrego wyboru.

      • Potrzebne liczby, a nie procent głosujących, bo mogło być ich dziesięciu, sześciu na Dudę i czterech na Trzaskowskiego, co daje 60 i 40 procent Konfedreatów. Na tym polega manipulacja.

      • Dałeś sobie wmówić takie bzdety. Ja na ten przykład oddałem głos nieważny skreślajac obu kandydatów, bo i obaj nadają się tylko do skreślenia. Do tej pory jednak nie widzę w podawanych tu i gdzie indziej wynikach, ile w tej 70‰ frekwencji było właśnie nieważnych głosów.

  2. Zasrancen ( lub alternatywnie POsrancen ) jednak niczego nie nauczyli się; demokracja jest, gdy wygra nasz, gdy wygra przeciwnik- mamy brak demokracji, faszyzm i ograniczanie wolności ; oto prawdziwe oblicze jaśnie oświeconych ,, elyt,,- chamstwo, pogarda dla zwykłego obywatela, oni wszystko wiedzą najlepiej, i żaden kop niczego ich nie nauczy, a pan Trzaskowski jest tego dobitnym przykładem.

  3. Kiedyś pracą nazywano rodzaj produktywnego zajęcia tworzącego wartość dodaną, jakiegoś celowego zaangażowania służącego realizacji ważnych dla jednostki, rodziny, społeczeństwa celów. Teraz patrząc na celebrytów, polityków, praca jest to rodzaj próżni (w sensie fizycznym próżnia nie jest pusta) wypełnionej głupotą, samouwielbieniem, celebrowaniem, sprzecznościami, poprawnością, bzdurami, która zasysa pieniądze skąd tylko się da, unia europejska, podatnicy, fundacje, sponsorzy. Taki jest trzaskowski, tylko dlaczego głosowało na niego prawie 50%?

Comments are closed.