Seryjny gwałciciel-pedofil złapany. Jego ofiarami padło co najmniej osiem kobiet

Dziewczynka. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: YouTube
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: YouTube

Niemieckie służby pojmały seryjnego gwałciciela-pedofila. Zboczeniec polował na kobiety w Berlinie i okolicach.

Niemiecka policja poinformowała, że udało jej się pojmać 29-letniego seryjnego gwałciciela-pedofila. Mężczyzna odpowiedzialny ma być za co najmniej osiem gwałtów dokonanych w Berlinie i Brandenburgii.

Jak poinformował naczelny prokurator Niemiec Georg Bauer mężczyzna polował i gwałcił kobiety co najmniej od 12 czerwca. Wśród ofiar jest co najmniej jedna osoba nieletnia.

Gwałciciel-pedofil co najmniej trzy razy zastraszył swoje ofiary niebezpiecznymi narzędziami. 29-latek został pojmany w nocy 14 lipca.

Mężczyznę pojmała brandenburska policja. Następnie trafił do aresztu śledczego w Berlinie.

Na konferencji prasowej Nora Schuermann z Krajowego Urzędu Kryminalnego w Poczdamie wyjaśniała, że zboczeniec najpierw zwracał się w sympatyczny sposób do kobiet w uczęszczanych miejscach. Mówił po angielsku ze wschodnioeuropejskim akcentem.

Następnie obezwładniał kobiety, dusił i zaciągał je w ustronne miejsca. Po gwałcie znowu stawał się miły, deklarując chęć zaopiekowania się ofiarami i chciał umawiać się na następny dzień.

Policji udało się zabezpieczyć materiał DNA zboczeńca. Za trzy najcięższe ataki sprawcy grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności (za każdy czyn po 5 lat).

Ponadto policji udało się sparować odciski palców gwałciciela-pedofila z odciskami sprawcy włamania do jednego z domków działkowych. Dodatkowo 29-latkowi przypisuje się dwa inne przestępstwa popełnione w Berlinie w grudniu 2019 i marcu 2020.

Do poszukiwań gwałciciela-pedofila użyto helikoptera, dronów i psów gończych. Policjanci na koniach przeszukiwali też las, w którym dokonano jednego z gwałtów.

Zboczeniec ukrywał się w lesie, gdzie uciekł na widok jednego z patroli.

Źródło: Deutsche Welle