17 miliardów złotych rekompensaty. Przedstawiciele kolejnej branży żądają odszkodowań od państwa

REKLAMA

Przedstawiciele branży rozrywkowej domagają się od państwa 17 miliardów złotych rekompensaty ze względu na długi dla tej branży okres lockdownu i całkowitego zamknięcia możliwości zarabiania.

Ze względu na brak wprowadzania stanu nadzwyczajnego i nieuwzględnienie wielu branż w tzw. tarczy antykryzysowej, ich przedstawiciele domagają się teraz od państwa odszkodowań. Jedną z takich branż jest rozrywkowo-rekreacyjna.

Spadek odwiedzin o 80 procent

Przedstawiciele branży rozrywkowo-rekreacyjnej to już kolejna grupa, po branży turystycznej, która czuje się pokrzywdzona przez działania państwa i domaga się odszkodowania od państwa.

REKLAMA

Jak wskazują lockdown dotknął ich dłużej, a nawet obecnie możliwości organizowania imprez poddane są silnym rygorom, chociażby dotyczącym ilości osób. Przedstawiciele branży twierdzą, iż są szczególnie poszkodowani, a nie mogą liczyć na odpowiednią pomoc w ramach tzw. tarcz.

Ponadto polityka informacyjna rządu ma prowadzić do gwałtownego spadku zainteresowania nawet po otwarciu. – Odnotowujemy spadek odwiedzin o 75-80 proc. Uważamy, że wpływ na to ma w dużym stopniu niespójna polityka informacyjna rządu która prowadzi do tego, że mimo zniesienia obostrzeń nasze przedsiębiorstwa nie są postrzegane jako miejsca bezpieczne – Szymon Paprocki, dyrektor Centrum Zabaw Rodzinnych Family Park w Bydgoszczy.

Co więcej, wielu klientów śledząc wytyczne władz może odnieść mylne wrażenie, że nasze obiekty są wciąż zamknięte. Postulujemy o zmianę polityki informacyjnej i przekazu społecznego ze strony rządu – dodaje Paprocki.

Ograniczenia niezgodne z Konstytucją

Obecne żądania wobec Skarbu Państwa na poziomie 17 miliardów złotych, to jednak pokłosie tego, jak przedstawiciele branży zostali potraktowani przez Ministerstwo Rozwoju. W resorcie po przedstawieniu postulatów usłyszeli, że powinni się przebranżowić.

Grupę reprezentuje słynny adwokat Jacek Dubois, który wskazuje, iż restrykcje dotykające branży rozrywkowo-rekreacyjnej były niezgodne z konstytucją. – Przedsiębiorcy zostali zupełnie pozbawieni możliwości prowadzenia działalności gospodarczej i zarobkowania, przez co ponieśli i nadal ponoszą ogromne straty finansowe – mówi adwokat Dubois.

Źródło: pb.pl/nczas.com

REKLAMA