Świat na krawędzi wojny? Pekin planuje inwazję na Tajwan! Amerykańskie pociski skierowane na Chiny

III wojna światowa. Kto na tym zarobi? Foto: Pixabay
III wojna światowa. Kto na tym zarobi? Foto: Pixabay
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Coraz goręcej w kolejnym punkcie zapalnym między Chinami i USA. Po tym jak do mediów wyciekły plany Pekinu związane z rzekomym planowaniem inwazji na Tajwan, tamtejsi wojskowi symulowali odwiedź na agresję przy użyciu amerykańskiego sprzętu.

Chiny zaatakują Tajwan na początku przyszłego roku – taką informację miał podać człowiek zbliżony do przywództwa Komunistycznej Partii Chin. Li Su, prezes Modern Think-Tank Forum, powiedział dla ITV News, że Pekinu „nie obchodzi”, co Tajwan myśli o chińskiej inwazji. W rozmowie Li stwierdził, że atak na Tajwan „może nastąpić już w przyszłym roku”.

Kilka dni wcześniej Tajwan przeprowadził ćwiczenia wojskowe przygotowujące do chińskiej inwazji. Przy tej okazji wycelowane w kierunku Chin zostały wyprodukowane w USA pociski. Manewry miały na celu pokazanie, na ile skuteczne byłoby odparcie takiej agresji.

Symulacja obejmowała udział myśliwców, okrętów wojennych i oddziałów naziemnych odpierających próbę desantu wroga na plaży w centralnym mieście Taichung.

Coroczne ćwiczenia symulujące chińską inwazję odbywają się co roku od 36 lat. Jednak w tym roku Pekin zintensyfikował swoją działalność militarną i morską wokół wyspy.

Prezydent Tajwanu, Tsai Ing-wen, nadzorował manewry. Ocenił, że zdolności obronne ma na „solidnym” poziomie, a wojsko jest zdeterminowane do obrony. Wojsko Tajwanu jest dobrze wyszkolone i wyposażone w sprzęt, głównie z USA.

Zagrożenie chińską inwazją Tajwanie trwa od 1949 r. Po zakończeniu wojny domowej. Pekin traktuje Tajwan jako część swojego terytorium i powziął, że pewnego dnia zajmie go – w razie potrzeby siłą. W zeszłym roku chiński prezydent Xi Jinping ostrzegł, że jego zjednoczenie jest „nieuniknione”.

Comments are closed.