
Europoseł z PO, Janusz Lewandowski, dodał kontrowersyjny wpis na Twitterze. Niektórzy, z jego środowiska, nazwaliby go pewnie nawet „rasistowskim”. Wpis został usunięty, ale w Internecie nic nie ginie.
„Widziałem w W-wie rowerzystę o niewłaściwym kolorze skóry. Trzymał w ręku, co niewygodne, biało-czerwoną flagę, jakby błagał „nie bijcie”. Smutny znak czasu w niegdyś tolerancyjnym kraju” – napisał na Twitterze Lewandowski.
Mniejsza o to, czy ta historia jest prawdziwa, czy nie. No, ale co to znaczy „niewłaściwy kolor skóry”?
Polityk szybko usunął wpis i dodał nowy. Kontrowersyjny fragment zmienił na „o „niewłaściwym” dla prawdziwych Polaków kolorze skóry”. Oj nieładnie.
Co do reszty wpisu, to jesteśmy pewni, że było właśnie tak, jak napisał pan poseł. Był tam zresztą kolega kolegi kuzyna jednego z naszych redaktorów i potwierdził, że po wszystkim kierowca przejeżdżającego autobusu zatrzymał się i zaczął klaskać…
Chyba było pite. Innego wyjaśnienia nie widzę. Przypominam też poprzedni wpis https://t.co/WkKmO6qTkb pic.twitter.com/st796y2dYE
— Dominik Cwikła (@Dominik_Cwikla) July 25, 2020