Zabił żonę nożem. Były działacz PiS nie trafi do więzienia

Zdjęcie ilustracyjne Foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Pixabay
REKLAMA

Wieloletni działacz PiS Dariusz S. uniknie więzienia za śmiertelne ugodzenie żony nożem. Sąd uznał, że był niepoczytalny.

W lutym 2019 roku w Gdyni działacz PiS Dariusz S. śmiertelnie ugodził swoją żonę nożem. Swojej żonie Marzenie S. zadał dwa ciosy.

Biegli ustalili, że przyczyną śmierci było przecięcie tętnicy płucnej i wykrwawienie. Po zabiciu żony S. wszedł na dach budynku, a następnie spadł na ziemię.

REKLAMA

Według ustaleń „Wirtualnej Polski” działacz PiS chciał popełnić samobójstwo. S. upadek przeżył, ale z licznymi obrażeniami trafił do szpitala.

Po wyjściu sprawy na jaw mężczyzna został usunięty z PiS.

– Dariuszowi S. zostały przedstawione zarzuty: zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Są one objęte karą od 8 lat pozbawienia wolności do kary dożywocia – informował w 2019 roku Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Po wyjściu ze szpitala S. trafił do aresztu. Przebywa w nim do dziś.

Teraz okazuje się S. nie trafi za kraty. Sąd orzekł, że w chwili popełniania zabójstwa mężczyzna miał całkowicie zniesioną poczytalność.

Sąd okręgowy w Gdańsku oparł swoją decyzję na opiniach sporządzonych przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa oraz obszernym materiale dowodowym zgromadzonym w śledztwie. Dowody miały wskazać, że S. zdradzał objawy choroby psychicznej na długo przed popełnieniem zbrodni.

– Opowiadał o spotykających go rzekomo nawiedzeniach, ostrzegał sąsiadów przed radioaktywnym śniegiem, wykazywał nadpobudliwość – poinformowała Prokuratura Krajowa.

– Okoliczności te zostały ustalone między innymi na podstawie zeznań kilku świadków, w tym sąsiadów i kolegów z pracy. Podejrzany nigdy nie podjął leczenia psychiatrycznego – dodano w komunikacie prokuratury.

W 2014 roku S. startował w wyborach samorządowych z list PiS. W 2016 roku trafił do rady nadzorczej państwowej spółki Energa Wytwarzanie. Pracował również w państowej Energi Oświetlenie m.in. na stanowiskach specjalisty ds. obsługi klienta i jako koordynator ds. komunikacji i promocji.

Źródło: Radio Zet

REKLAMA