Złoto pobiło rekord wszech czasów

Złoto w sztabkach fot. PAP/ Leszek Szymański
Złoto w sztabkach fot. PAP/ Leszek Szymański
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Ceny złota pobiły rekord. Został przekroczony rekord z czasów kryzysu finansowego z września 2011 roku (1930 dolarów za uncję). W poniedziałek cena uncji kruszcu sięgała 1944 dolarów. Jedna uncja to około 31 gramów złota.

Kilogramowa sztabka kosztuje więc około 58 000 dolarów. To wzrost o 25% w porównaniu z cenami złota z początku roku. Analitycy twierdzą, że to nie koniec możliwego wzrostu ceny tego kruszcu i cena 2 000 dolarów za uncję jest możliwa w niedługim czasie.

Oczywisty jest tu wpływ pandemii Covid-19 i osłabienie światowej gospodarki. Koszty gospodarcze pandemii ciągle rosną. Dotyczy to potężnych gospodarek USA, czy Chin. Dochodzi do tego wojna handlowa Pekinu i Waszyngtonu, czy skomplikowany kontekst polityczny związany z listopadowymi wyborami w Stanach.

Windowanie cen złota to także wpływ bardzo niskich stóp procentowych. Zjawiska niekorzystnego dla innych inwestycji. Trzeba jednak pamiętać, że inwestowanie w złoto to raczej inwestycja długoterminowa. Nie przynosi dywidend, a jego sprzedaż jest w większości krajów wysoko opodatkowana.

Złoto nie pracuje i nie finansuje realnej gospodarki… ale jego posiadanie z pewnością właściciela uwalnia od stresów związanych z kryzysami.

Źródło: France Info

Comments are closed.