Poseł Solidarnej Polski: Cała Polska powinna być „strefą wolną od LGBT”

Nalepka "strefa wolna od LGBT"/fot. Twitter Marek Wojtaszek
Nalepka "strefa wolna od LGBT"/fot. Twitter Marek Wojtaszek
REKLAMA

Oczekujemy stanowczej reakcji ministra spraw zagranicznych na odrzucenie polskich projektów w związku ze „strefami wolnymi od ideologii LGBT” – powiedział w środę na antenie Polsat News Janusz Kowalski wiceminister aktywów państwowych (Solidarna Polska).

„Oczekujemy od ministra spraw zagranicznych, od osób odpowiedzialnych za kwestie związane z polityką zagraniczną w kontekście unijnym, zdecydowanej reakcji na próbę odbierania Polsce pieniędzy ze względu na ideologię LGBT” – powiedział Kowalski.

„Nie ma zgody na to, żeby urzędnicy brukselscy, ze względu na swoje widzimisię ideologiczne odbierali Polsce, polskim samorządom pieniądze, nie ma na to naszej zgody” – dodał.

REKLAMA

We wtorek unijna komisarz ds. równości Helena Dalli poinformowała, że odrzucono sześć wniosków o środki na projekty w ramach unijnego programu „Partnerstwo miast”. W ich składanie, jak poinformowała komisarz zaangażowane były polskie władze lokalne, które przyjęły rezolucje dotyczące „stref wolnych od LGBT” lub „praw rodzinnych”.

„Państwa członkowskie i władze państwowe muszą szanować unijne wartości i prawa podstawowe. Dlatego sześć wniosków o partnerstwo miast, w których składanie były zaangażowane polskie władze, które przyjęły rezolucje dotyczące 'stref wolnych od LGBTI’ lub 'praw rodzinnych’, zostało odrzuconych” – napisała na Twitterze komisarz.

Nie napisała o jakie miasta chodzi.

We wtorek KE przyjęła listę 127 projektów w ramach programu „Partnerstwo Miast”, które łącznie otrzymały 2 mln 324 tys. 327 euro środków unijnych.

„Cała Polska powinna być strefą wolną od LGBT. Przygotujemy ustawę w tej sprawie. Konrad Szymański powinien zrobić wszystko, żeby gminy które mają nie dostać funduszy unijny za 'strefy wolne od LGBT’ nie straciły ani €- Janusz Kowalski, poseł PiS w #RZECZoPOLITYCE @rzeczpospolita” – podał z kolei na Twitterze Jacek Niznikiewicz, dziennikarz „Rzeczpospolitej”.

Źródła: PAP, NCzas.com

REKLAMA