Szyła i rozdawała maseczki potrzebującym za darmo. Zapłaci 10 tys. zł kary

Koronawirus w Polsce - zdj. ilustracyjne.
Koronawirus w Polsce - zdj. ilustracyjne. (Zdj. PAP/Mateusz Marek)

Wraca głośna afera z rozdawaniem maseczek potrzebującym w Świebodzicach. Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie ukaranej po donosie bliskiego PiS radnego.

Pod koniec kwietnia wybuchł skandal związany z ukaraniem dyrektorki domu kultury, która z koleżankami rozdawała własnoręcznie uszyte maseczki potrzebującym w Świebodzicach. Po otrzymanym donosie policja uznała, że kobieta złamała zasadę zakazu zgromadzeń.

Przypomnijmy – sprawa zaczęła się od tego jak były dyrektor biura posła PiS Ireneusza Zyski, a obecnie radny Świebodzic Sebastian Biały „zakapował” rozdające maseczki kobiety. Radny opublikował zdjęcie, które było wykonane tak, jakby kolejka po darmowe maseczki wyglądała na nieskładnie stojący tłum.

Po donosie do akcji wkroczyła policja, a następnie sanepid. Ukarana zakwestionowała karę, twierdząc, że rozdawanie maseczek w ramach wolontariatu nie znajduje się w definicji zgromadzenia objętego zakazem.

Sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. RPO stwierdził, że grzywnę nałożono z naruszeniem prawa.

Bodnar zaskarżył do Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, wnosząc także o wstrzymanie wykonania kary.

– Zakaz zgromadzeń z rozporządzenia Rady Ministrów z 19 kwietnia 2020 r. został ustanowiony bez podstawy prawnej, co stanowi rażące naruszenie art. 7 Konstytucji, który wymaga, aby wszelkie działania władz publicznych były podejmowane na podstawie i w granicach prawa. Skoro zatem zakaz spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, ustanowiony na mocy przepisów Rady Ministrów, jest niezgodny z Konstytucją, to osoba, która go naruszyła, nie powinna być karana administracyjną sankcją pieniężną – zaznaczył w argumentacji prawnej RPO.

PWIS we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję sanepidu i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia. Uznano, iż należy sprawdzić, czy dyrektorka domu kultury rozdawała maseczki w związku z wykonywaniem zadań służbowych.

Co ciekawe – gdyby okazało się, że akcja była wykonywaniem czynności zawodowych, oznaczałoby to, że kobieta nie miała obowiązku stosowania się do zakazu.

Natomiast PWIS nie uwzględnił argumentacji RPO. Od tej decyzji ukarana i RPO mogą wnieść sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

Źródło: Gazeta.pl

Comments are closed.