Bat na niepokornych? Francja chce powiązania unijnego funduszu z praworządnością

Unia Europejska - na jednych się otwiera, dla innych wciąż pozostaje zamknięta. Foto: Pixabay
Unia Europejska - flaga. Foto: Pixabay

Francja będzie dążyć do tego, by dostęp do unijnego planu naprawy gospodarczej powiązany był z kwestią praworządności – powiedział w rozmowie z „Financial Times” nowy francuski sekretarz stanu ds. europejskich Clément Beaune.

„Nie możemy powiedzieć francuskim, polskim, węgierskim i europejskim obywatelom, że możemy mieć solidarność finansową w Europie i nie dbać o to, jak przestrzegane są podstawowe zasady demokracji, wolności mediów i równych praw” – powiedział Beaune.

Jak przypomina „FT”, podczas czterodniowego szczytu w lipcu poświęconemu pakietowi naprawczemu dla unijnych gospodarek po pandemii koronawirusa, przywódcy pozostawili charakter mechanizmu praworządności otwartym. Stało się tak wskutek oporu ze strony Warszawy i Budapesztu, które stwierdziły, że ten mechanizm jest niesprawiedliwie w nie wymierzony. Państwa członkowskie wraz z Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim muszą teraz uzgodnić, w jaki sposób będzie działać ta warunkowość.

Zdaniem Beaune’a, sankcje finansowe są „czymś, co musimy rozwijać, ponieważ środki prawne i finansowe są najpotężniejszymi narzędziami” przeciwko naruszeniom praworządności. „Jeśli istnieją wątpliwości co do tego, jak silna jest UE w kwestii jej podstawowych wartości, to każdy obywatel będzie miał wątpliwości co do znaczenia tego projektu. Europa to nie tylko rynek, ale także projekt kulturowy i polityczny” – podkreślił.

Według niego, podtrzymywanie praworządności jest dla UE „kwestią egzystencjalną”. „Nie chodzi o to, że Zachód jest przeciwny Wschodowi, ani o to, by dać nauczkę krajom. Jeśli jest mechanizm praworządności, nie powinien on być skierowany ex ante wobec jednego kraju, ale jeśli jakiś rząd naruszy praworządność, powinny istnieć elementy sankcji – finansowe i prawne” – mówił.

Beaune powiedział też, że z zadowoleniem przyjął decyzję przywódców UE o tym, by unijny plan naprawczy o wartości 750 mld euro został sfinansowany z ponadnarodowego długu zaciągniętego przez Komisję. Jak wskazał, plan, który Francja i Niemcy forsowały już w maju, oznacza, że Europa „przekroczyła Rubikon”, dając dotkniętym epidemią gospodarkom setki miliardów w formie grantów. Zdaniem Beaune’a emisja wspólnego zadłużenia pokazała, że istniejące dotychczas „tabu” zostało przełamane i ten model może być ponownie wykorzystany w przypadku przyszłych spadków koniunktury.

Francja naciska na stworzenie szeregu nowych unijnych opłat – takich jak europejski podatek cyfrowy i opłata od importu dwutlenku węgla – w celu sfinansowania kosztów zaciągnięcia pożyczki na 750 mld euro. Beaune powiedział, że debata na temat tych źródeł dochodów „będzie kolejną kluczową bitwą” w negocjacjach nad pakietem naprawczym, ale obiecał, że francuscy podatnicy nie zostaną obciążeni jego finansowaniem. „Nie chcemy zwiększać presji finansowej na europejskich obywateli i europejskie przedsiębiorstwa, więc będziemy musieli znaleźć nowe sposoby (generowania pieniędzy)” – powiedział Beaune.

(PAP)

Comments are closed.