Łukasz „Juras” Jurkowski wrzucił „granat” i wywołał ostrą polemikę. „Dałem się nabrać na pierwszą panikę, przyznaję. Teraz zobojętniał mi ten temat całkowicie”

Łukasz
Łukasz "Juras" Jurkowski (z lewej) razem z Marcinem "Różalem" Różalskim. (Fot. Instagram/jurasmma)

Łukasz „Juras” Jurkowski, znany w Polsce popularyzator mieszanych sztuk walki (MMA), obecnie komentator Polsatu Sport, poinformował, że przeszedł test na obecność koronawirusa. Dodał, że choć na początku „dał się nabrać na panikę”, to teraz temat mu zobojętniał.

„Juras” jest również jednym z prowadzących polsatowski program „Ninja Warrior Polska”. Stacja przygotowuje się do kręcenia nowych odcinków, które wyemitowane zostaną jesienią. W związku z powyższym wszyscy z planu zostali poddani testom na obecność koronawirusa.

Jurkowski zamieścił wpis na Twitterze, w którym poinformował o testach. Jak dodał, „absolutnie nawet na moment nie przejął się wynikiem”.

„Robiłem test Covida-19 z racji pracy na planie Ninja Warrior i czekając na wynik kilka godzin absolutnie nawet na moment nie przejąłem się ewentualnym wynikiem. Dałem się nabrać na pierwszą panikę, przyznaję, teraz zobojętniał mi ten temat całkowicie. Jak u Was Twitterianie?” – napisał „Juras”.

Łukasz "Juras" Jurkowski o koronawirusie na Twitterze.
Fot. Twitter/screen

Polemika z „Jurasem” Jurkowskim

Swoim wpisem Jurkowski wywołał tym ostrą polemikę. „To teraz się Panu oberwie :-). Ja osobiście z wpisem się zgadzam” – zauważył inny z internautów. „Bywam na dziecięcej onkologii. Szkoda, że w tym temacie nie ma tylu informacji w mediach co o koronawirusie” – dodał „Juras”.

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Radosław Nawrot skomentował: „I stajemy się bezradni wobec nieodpowiedzialności”.

Jeden z internautów skrytykował „Jurasa” za wpis. „Dałeś się nabrać? Co Ty Juras pier***isz? Prawie 40k Włochów to porwali kosmici? 50k Brytyjczyków? 100k Brazylijczyków? 150k Amerykanów? Ludziki z Roswell ich zabrali?” – napisał.

Zawodnik MMA odpowiedział: „A teraz te same dane dopisz do istniejących już chorób jak grypa czy nowotwory. Znaczy dopisz mnożąc. Może okazać się, że taki alkohol zabija więcej osób. Bez sensu licytacja”.

Opinia „Jurasa” nie spodobała się również dziennikarzowi współpracującemu z Canal+ Sport. „Masz zasięgi, dla wielu ludzi jesteś autorytetem, Juras. „Dałeś się nabrać”. Mam nadzieję, że to ja pozostanę frajerem, który uważa, że powinniśmy być ostrożni i solidarni społecznie względem starszych i chorych, a Ty nie będziesz jesienią żałował tego wpisu. Nic się nie dzieje” – napisał Szymon Ratajczak.

„To że deprecjonuje panikę koronowirusa nie oznacza braku ostrożności. Stało się to rutyną. Nie chodzę ostentacyjnie bez maseczki aby pokazać jakiś bunt. Nadinterpretujesz mój wpis” – odpowiedział Jurkowski.

„Po tłumach na wiecach wyborczych i totalnym olaniu zasad i wytycznych, na usta cisną się jedne słowa: pie*dol się, władzo” – napisał kolejny z internautów.

Na ten wpis z kolei odpowiedział dziennikarz specjalizujący się w sportach walki, Hubert Kęska. „Dokładnie. To wszystko jest tak niekonsekwentne, że albo wprowadzaniem restrykcji i uwalnianiem od nich zajmują się kompletni debile, albo to wszystko śmierdzi ściemą na kilka tysięcy kilometrów”.

Comments are closed.