Lewica i KO w obronie ulicznego chuligana. Po protestach w Warszawie zatrzymano 48 osób

Protest w Warszawie. / foto: PAP
Protest w Warszawie. / foto: PAP
REKLAMA

Po aresztowaniu ulicznego chuligana Michała Sz. w jego obronie stanęli przedstawiciele lewicowej opozycji. W Warszawie doszło do protestów, które przerodziły się w zamieszki. Zatrzymano w sumie kilkadziesiąt osób.

Michał Sz., który przedstawia się jako Margot, został zatrzymany m.in. za zniszczenie samochodu Fundacji Pro – Prawo do Życia, a także atak na działacza tej organizacji pro-life.

W furgonetce zniszczono opony, zamazano sprayem szyby, a także porwano banery, którymi auto było oklejone. Straty fundacji Pro – Prawo do Życia oceniono na 6 tysięcy złotych.

REKLAMA

Poza tym mężczyzna zaatakował działacza fundacji Łukasza, którego w czasie szarpaniny powalił na chodnik, powodując tym samym obrażenia pleców i nadgarstka.

W sumie Michał Sz. ma postawione cztery zarzuty, to jednak nie przeszkadza politykom Koalicji Obywatelskiej i Lewicy mówić o aresztowaniu za poglądy.

W obronie ulicznego chuligana stanęli m.in. Klaudia Jachira, Michał Szczerba, Katarzyna Piekarska, Urszula Zielińska, Anna Maria Żukowska, Krzysztof Śmiszek, Magdalena Biejat i Beata Maciejewska.

W piątek wieczorem zorganizowano protest, który przerodził się w starcie z policją. W jego wyniku zatrzymano 48 osób, między innymi za taki na funkcjonariuszy.

Źródło: Onet.pl/Rp.pl

REKLAMA