
Po aresztowaniu ulicznego chuligana Michała Sz. w jego obronie stanęli przedstawiciele lewicowej opozycji. W Warszawie doszło do protestów, które przerodziły się w zamieszki. Zatrzymano w sumie kilkadziesiąt osób.
Michał Sz., który przedstawia się jako Margot, został zatrzymany m.in. za zniszczenie samochodu Fundacji Pro – Prawo do Życia, a także atak na działacza tej organizacji pro-life.
W furgonetce zniszczono opony, zamazano sprayem szyby, a także porwano banery, którymi auto było oklejone. Straty fundacji Pro – Prawo do Życia oceniono na 6 tysięcy złotych.
Poza tym mężczyzna zaatakował działacza fundacji Łukasza, którego w czasie szarpaniny powalił na chodnik, powodując tym samym obrażenia pleców i nadgarstka.
W sumie Michał Sz. ma postawione cztery zarzuty, to jednak nie przeszkadza politykom Koalicji Obywatelskiej i Lewicy mówić o aresztowaniu za poglądy.
W obronie ulicznego chuligana stanęli m.in. Klaudia Jachira, Michał Szczerba, Katarzyna Piekarska, Urszula Zielińska, Anna Maria Żukowska, Krzysztof Śmiszek, Magdalena Biejat i Beata Maciejewska.
W piątek wieczorem zorganizowano protest, który przerodził się w starcie z policją. W jego wyniku zatrzymano 48 osób, między innymi za taki na funkcjonariuszy.
Źródło: Onet.pl/Rp.pl