Grupa Żywiec odpowiada na zarzuty po Męskim Graniu. „Manifest nie został wykonany przez markę, ale artystów”

Tęczowe flagi na Męskie Granie. / foto: Twitter

Grupa Żywiec odpowiada na zarzuty za zaprezentowanie flagi LGBT podczas koncertu Męskiego Grania. – Manifest nie został wykonany przez markę samą w sobie, ale przez artystów sponsorowanego koncertu – mówi Marek Gonsior, doradca marki.

Po ostatnim wydarzeniu podczas koncertu Męskiego Grania, kiedy artyści zamanifestowali poparcie dla grup LGBT, na grupę Żywiec posypały się głosy krytyki. Wielu Internautów zapowiedziało, iż zaprzestaje korzystania z produktów tej marki.

Czyli męskie granie przemieniło się w sodomickie granie. Żywiec mi już więcej przez gardło nie przejdzie – napisał Tomasz Sommer, redaktor naczelny nczas.com.

Manifest artystów

O komentarz do tego wydarzenia do grupy Żywiec zwrócił się portal „Wirtualne Media”. – Patrząc na dotychczasową komunikację Żywca i próbując – nawet intuicyjnie – zdefiniować target, stawiałbym raczej na grupę miejską i wykształconą – powiedział Marek Gonsior, doradca marki.

Czyli wykazującą się większą tolerancją w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej. Należy zwrócić uwagę także na fakt, że manifest nie został wykonany przez markę samą w sobie, ale przez artystów sponsorowanego koncertu rockowego, którym z natury wolno nieco więcej – dodaje.

Comments are closed.