Sejm zmieni się w prawdziwą twierdzę. „Amunicja, hełmy i kamizelki kuloodporne”

Elżbieta Witek, Straż Marszałkowska Źródło: PAP
Elżbieta Witek, Straż Marszałkowska Źródło: PAP

PiS chce zmienić Sejm w twierdzę nie do zdobycia. W planach budżetowych Kancelarii Sejmu na rok 2021 znalazło się sporo miejsca na zakup sprzętu związanego z bezpieczeństwem. Powstanie również nowy budynek, a w nim laboratorium biochemiczne.

Czego boją się rządzący, że aż tak zwiększają sejmowe zabezpieczenia? Kancelaria Sejmu zakupi w kolejnym roku m.in. kamizelki kuloodporne, hełmy i amunicję. Za rządów Prawa i Sprawiedliwość Straż Marszałkowska jest zmilitaryzowana jak nigdy przedtem. Dodatkowo Sejm dokupi skanery pirotechniczne. Jednym słowem parlament zmieni się twierdzę.

To jednak nie wszystko. Ktoś wśród rządzących najwyraźniej obawia się również ataku biochemicznego. Aż milion złotych przeznaczono na budowę nowego budynku, w którym będzie się mieściło laboratorium. Będą przez nie przechodziły paczki wysyłane do Sejmu. Laboranci będą sprawdzali, czy nie niosą one ze sobą jakiegoś zagrożenia.

Polscy parlamentarzyści i rządzący będą bezpieczni jak nigdy dotąd. My tylko przypomnimy, że w tym samym czasie mówi się rozbrojeniu Polaków z broni czarnopochowej, a nasze prawo dot. posiadania broni jest jednym z najbardziej restrykcyjnych na świecie…

Źródło: Rzeczpospolita, Super Express, nczas.com

Comments are closed.