Imigranci wciąż najeżdżają Europę. Ogromny wzrost liczby wniosków o azyl

Kolejne łodzie z nielegalnymi imigrantami z Tunezji przybijają do włoskiej wyspy Lampedusa. Dostawca: PAP/Photoshot
Imigranci z Tunezji PAP/Photoshot
REKLAMA

W Europie ponownie rośnie liczba wniosków o azyl. W czerwcu była trzykrotnie wyższa niż miesiąc wcześniej, a kolejne tygodnie wskazują, że liczby za lipiec i sierpień będą znacznie wyższe.

Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO) podał, że w czerwcu odnotował 28 039 złożonych po raz pierwszy wniosków o azyl, czyli trzy razy więcej niż w maju. Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHR) odnotowała ten sam trend i stwierdziła, że ​​zarejestrowała w lipcu 10517 podroży imigrantów przez Morze Śródziemne do Europy.

Niemiecki „Der Spiegel” pisze, że agencja graniczna Unii Europejskiej, Frontex, również ogłosi wzrost nielegalnej działalności migrantów w lipcu – o jedną trzecią w stosunku do poprzedniego miesiąca.

REKLAMA

Według EASO dane można wytłumaczyć faktem, że wiele państw członkowskich UE złagodziło surowe środki kwarantanny wprowadzone z powodu koronawirusa. Ogólna liczba wniosków o azyl w tym roku spadła o 37 procent w porównaniu z 2019 rokiem. Krajem, który odnotował znaczny spadek liczby imigrantów jest Grecja, która przezywała prawdziwa inwazję na początku roku po tym jak władze tureckie otworzyły swe granice dla imigrantów chcących przedostać się na terytorium UE.
Gwałtowny wzrost odnotowały Włochy po tym jak lewicowy rząd otworzył swe porty dla statków przemytniczych organizacji zwanych ngo, które zajmują sie przerzucaniem nielegalnych imigrantów z Afryki do Europy. Ulubionym kierunkiem jest wyspa Lampedusa, na którą z tunezyjskiego wybrzeża jest bardzo blisko.
Na początku sierpnia burmistrz Lampedusy, Toto 'Martello, oznajmił, że na wyspie całkowicie zabrakło miejsca dla imigrantów i pytał, dlaczego rząd nie ogłosił stanu wyjątkowego.

Nowi migranci dodatkowo stwarzają zagrożenie rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa. W zeszłym miesiącu imigranci uciekli z objętego kwarantanną ośrodka w miejscowości Siculiana na Sycylii. Miejscowa policji dostała groteskowe polecenie, by namawiać imigrantów do powrotu do ośrodka. Ci oczywiście całkowicie zignorowali te prośby.

Niedługo później w północnych Włoszech w ośrodku w Treviso zdiagnozowano koronawirusa u 130 imigrantów, którzy zostali przeniesieni z południa kraju.

REKLAMA