
Przeciwko „agresji ideologii LGBT” protestowali w niedzielę po południu przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego przedstawiciele środowisk narodowych. „Sprzeciw wobec rewolucji kulturowej to nasz obowiązek”- mówił poseł Konfederacji Krzysztof Bosak.
Po drugiej stronie ul. Krakowskie Przedmieście oddzieleni kordonem policji manifestowali przedstawiciele środowisk lewicowych, zwolennicy ideologii LGBT i osób nieheteronormatywnych. „Stop faszyzmowi, STOP policyjnej przemocy” – skandowali uczestnicy kontrmanifestacji.
Protest przedstawiciel środowisk narodowych pod bramą UW zorganizowały wspólnie stowarzyszenia: Ruch Narodowy, Marsz Niepodległości i Młodzież Wszechpolska.
Fundacja Życie i Rodzina obecna na pikiecie #StopAgresjiLGBT organizowanej przez @RotyMN I @MWszechpolska. Pokazujemy prawdę i sprzeciwiał sie propagowaniu homoideologii. #Stopdewiacji #StopLGBT pic.twitter.com/seRbifXXSU
— twojepetycje.pl (@twojepetycje) August 16, 2020
W przemówieniu skierowanym do uczestników protestu Krzysztof Bosak podkreślił, że środowiska narodowe nie mogą pozwolić na narzucanie ideologii ruchów LGBT polskiemu społeczeństwu.
„Wyrażanie otwartego sprzeciwu wobec rewolucji kulturowej, którą chce przeprowadzić skrajna lewica jest naszym moralnym obowiązkiem i jedynym środkiem do jej powstrzymania.(…) Musimy być aktywni, musimy powstrzymać tę rewolucję” – mówił Bosak.
Polityk zaznaczył, że „narodowcy” nie pozwolą na rewolucję kulturową środowisk lewicowych w Polsce. „Bronimy zdrowego rozsądku. Nie pozwólmy tej mniejszości narzucić poprawności politycznej” – wskazywał.
🇵🇱 @krzysztofbosak: „To co mówimy jest obroną naszych wolności”#StopAgresjiLGBT #StopLGBT pic.twitter.com/E28VcD8sIL
— Tomasz Cynkier♱️🇵🇱 (@Tomasz_Cynkier) August 16, 2020
Bosak zwracając się do kontrmanifestantów zapewnił: „nigdy większość społeczeństwa nie będzie obojętna na to co proponujecie, bo to jest złe”.
Organizatorzy manifestacji środowisk narodowych zbierali także podpisy pod obywatelskimi projektami ustaw ws. wypowiedzenia konwencji stambulskiej oraz wprowadzenia zakazu organizacji marszów równości.
Na Krakowskim Przedmieściu trwa manifestacja #StopAgresjiLGBT. Gorąca atmosfera i kontra lewicy po drugiej stronie ulicy. Wśród przemawiających Kaja Godek, która zapowiedziała inicjatywę ustawodawczą na rzecz zakazu parad homoseksualnych pic.twitter.com/hxCWQMGch9
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) August 16, 2020
Uczestnicy skandowali hasła: „Raz sierpem, raz młotem w tęczową hołotę”, „STOP degeneracji”, „Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa”. Protestujący mieli też flagi Polski i symbole Obozu Narodowo-Radykalnego. Manifestujący w proteście środowisk narodowych spalili także tęczową flagę, a kilka wyrzucili na śmietnik.
Z kolei uczestnicy kontrmanifestacji wyrażali sprzeciw wobec „agresji faszyzmu” i przemocy policji. Oprócz tęczowych flag pojawiły się także te z symbolami „Antify”. Krzyczeli m.in.: „Tylko frajerzy boją się tęczy” oraz „Narodowcy, szmalcownicy, wypier***ać ze stolicy”.
Hasła pełne miłości 😍
Niedziela 2020-08-16#StopAgresjiLGBT pic.twitter.com/xnkCxKH4k7— Paweł T. (@PawelT_PL) August 16, 2020
I to by było na tyle.
Obyło się bez jakiś zadym czy aresztowań.
"Tęczowi" pokrzyczeli, rozeszli się i ogłoszą zwycięstwo nad "faszyzmem".
Niedziela 2020-08-16#StopAgresjiLGBT pic.twitter.com/a3rWXlsB2T— Paweł T. (@PawelT_PL) August 16, 2020
16.08.2020 r. – Polska, Warszawa:
Na Krakowskim Przedmieściu trwa manifestacja Stop Agresji LGBT.
Popieram! 👍#StopAgresjiLGBT. pic.twitter.com/elnpyI6bcO
— Historia Fotografią Pisana (@Jan34733995) August 16, 2020