Tegoroczne matury poszły źle, więc przed następnymi uczniowie… poznają pytania

To się nie mieści w głowie... Fot. ilustracyjne/fot. Wikimedia Commons
Zdjęcie ilustracyjne / Foto: Wikicommons
REKLAMA

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik zapowiedział, że przed maturami 2021 z języka polskiego uczniowie poznają część pytań. Powodem są słabe tegoroczne wyniki egzaminów z tego przedmiotu.

Jak rozwiązać problem kiepskich wyników maturalnych? Według państwa należy podać uczniom treść pytań przed egzaminem. Brzmi niedorzecznie, ale to rzeczywisty plan CKE na przyszły rok.

– Będzie jawna pula pytań, które mogą pojawić się na egzaminie ustnym. Planujemy, żeby maturzyści losowali dwa zagadnienia. I jedno będzie z tej puli publicznej. To będą zadania dotyczące lektur – chcemy w ten sposób jasno zakomunikować, że nie da się zdać matury, nie znając lektur. Drugie pytanie będzie już, tak jak teraz, zupełnie nowe – poinformował szef CKE.

REKLAMA

Oczywiście, choć Smolik stara się brzmieć stanowczo, jest to przygotowanie dla uczniów drogi na skróty. Jeśli oba pytania z lektur byłyby niejawne, to również byłby komunikat, że trzeba czytać. Nawet dobitniejszy.

Niestety, zdaje się, że państwo chce poprawić statystyki dot. zdawalności egzaminów dojrzałości kosztem wiedzy uczniów.

Wolnościowa prawica od lat postuluje, by matury zlikwidować całkowicie. Zamiast nich uczelnie miałyby przygotowywać na poszczególnych kierunkach egzaminy wstępne. Dzięki temu mielibyśmy pewność, że na studia idą ci, którzy rzeczywiście się nadają.

Źródło: DGP

REKLAMA