
Ewa Graczyk, która wykłada literaturę polską na Uniwersytecie Gdańskim dała występ, który już stał się głośny w mediach społecznościowych. Buła kandydatka Biedronia do parlamentu Europejskiego tupiąc i wrzeszcząc głosił coś tam o lgbt, feminizmie, ekologii i jej strasznym „władcą Kaczyńskim”.
O co chodziło tej Graczyk, która wrzeszczała na jakimś wiecu w Gdańsku to dokładnie nie wiadomo. Nie da się wychwycić jakiejś spójnej myśli, koherentnego zdania. To był wywrzaskiwany bełkot z jakimiś upławami myślowymi na temat lgbt, feminizmu, ekologii.
Kobieta, która wykłada literaturę polską nie była nawet w stanie zacytować nawet powiedzenia: 'Nie było nas był las. Nie będzie nas, będzie las”. Plącząc się dukała: „Kiedyś mówił o się był las eeeee, byliśmy my. Będzie las i będziemy my. A my wiemy, że możemy spalić las, a kiedy nie będzie lasu, nas tez nie będzie”.
Nawet jeśli chciała sparafrazować powiedzenie o lesie i przekazać jakąś prawdę o niszczeniu środowiska, to wyszedł z tego jedynie nieskładny bełkot.
Graczyk wrzeszczała też coś o tradycyjnej rodzinie i przeszłości, która „nie jest sielanką:„Ta normalna rodzina była często rodzina sadystyczna. Rodzina krwi i przemocy”. Nie wiemy w jakiej rodzinie wychowywała się Graczyk, że ma takie skojarzenia nie chcemy wiedzieć. W czasie wywrzaskiwania czasami Graczyk przytupywała i wykonywała jakieś ruchy sceniczne. Wszytsko jest do obejrzenia na zamieszczonym na Twitterze nagraniu.
To byłoby nawet śmieszne, gdyby nie było przerażające. Oto doktor literaturoznawstwa nie potrafi sklecić paru zrozumiałych zdań. Jest pobudzona i egzaltowana jak jakaś nastolatka w czasie burzy hormonalnej. Ta kobieta jest dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Spod jej ręki wychodzą kolejne roczniki studentów. Czego ich ta oczadziała, rozhisteryzowana kobieta może nauczyć.
„Takie będą Rzeczpospolite, jakie jej młodzieży chowanie” – pisał Jan Zamojski w akcie fundacyjnym Akademii Zamojskiej. Przerażająca jest wizja Rzeczpospolitej, w której młodzież będzie „chowana” przez takich jak Graczyk.
Przedstawiam: prof. Ewa Graczyk z Uniwersytetu Gdańskiego! Tak to ta kobieta, która na marszu LGBT w Gdańsku przebrała się za tęczową madonnę! Ta osoba kształci młodych ludzi na Uniwersytecie Gdańskim! Czy kogoś dziwi dlaczego w Gdańsku mamy tylu wykształconych IDIOTÓW!? pic.twitter.com/GDv0KigVtz
— GdańskiKorsarz (@GKorsarz) August 20, 2020
tter