Agencja PR ośmieszyła graczy. Wykupiła reklamy warte kilka tysięcy za 5 dolarów [VIDEO]

Dolary zdjęcie ilustracyjne Foto: Pixabay
Dolary zdjęcie ilustracyjne Foto: Pixabay

PR-owcy prześcigają się w sposobach na promocji swoich klientów. Amerykańska agencja Ogilvy pokazała, że za kilka dolarów można wykorzystać nieświadomych streamerów.

Streamerzy growi zarabiają pieniądze na pokazywaniu na żywo, jak grają i wchodząc w interakcje z widzami. Część pozwala fanom na przekazywanie na żywo krótkich komunikatów.

Niektórzy robią to za pomocą botów. Bot, po uiszczeniu drobnej opłaty (datku), odczytuje wiadomość od fana na żywo.

System ten postanowiła wykorzystać amerykańska agencja PR Ogilvy. Amerykanie uznali, że nie muszą płacić nawet kilka tysięcy dolarów za promowanie ich produktu… skoro mogą wysłać krótki komunikat za 5 dolarów.

Efekt był – dla graczy – piorunujący. Nieświadomi pomysłowości PR-owców streamerzy stali się nośnikami reklamowymi… Burger Kinga.

To właśnie reklamy tej amerykańskiej sieci zaczęły zalewać twórców. Część z nich nie kryła wściekłości – zamiast kilku tysięcy, dostali 5 dolarów, a w ich audycji wyemitowano reklamę burgerów.

Ogilvy za krótkie reklamy płaciło celebrytom od 3 do 5 dolarów. Bot zrobił resztę.

Źródło: Spidersweb