
Szokujące nagranie przedstawiające zabicie psa na prywatnej posesji wywołało burzę w sieci. Bezmyślny policjant zabił psa, bo zaczął się gryźć z jego służbowym dobermanem.
W Detroit doszło do wydarzenia, które wywołało oburzenie milionów Amerykanów. Bohaterem negatywnym jest policjant, który nie potrafił zapanować nad swoim służbowym psem.
Na filmie widać jak policjant chodzi wzdłuż płotu prywatnej posesji ze swoim służbowym czworonogiem. Za płotem posesji bronił biały pitbull.
Mimo, że pies broniący posesji szczekał i biegał wzdłuż płotu policjant nie trzymał z dala swojego dobermana. Psy zaczęły się obszczekiwać, a w pewnym momencie gryźć.
W końcu pitbull ugryzł służbowego psa i nie chciał puścił. Policjant nie mogąc wyswobodzić swojego dobermana wyciągnął broń i zastrzelił pitbulla na posesji, której ten bronił.
WARNING GRAPHIC ⚠️ Police officer in Detroit shoots a dog in its own yard after losing control of a K9 pic.twitter.com/anyKJe70dc
— Fifty Shades of Whey (@davenewworld_2) August 22, 2020
Film ze zdarzenia ujawniła fundacja Animal Hope and Wellness. Obrońcy praw zwierząt domagają się ukarania funkcjonariusza.
– Funkcjonariusz odpowiedzialny za ten czyn musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności – napisała fundacja Animal Hope & Wellness.
https://www.facebook.com/animalhopeandwellness/posts/1708740475958518
Po wybuchu skandalu policja w Detroit próbowała tłumaczyć się z wydarzenia. Policjanci stwierdzili, że funkcjonariusz zbliżył się do ogrodzenia, ponieważ szukał broni, którą wcześniej w pobliżu wyrzucił podejrzany o przestępstwo.
Źródło: TMZ / Fakt