Tusk ma dość PO i wprost popiera nowy ruch nieudacznika Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski po raz kolejny został złapany na kłamstwach. Źródło: PAP
Rafał Trzaskowski. Źródło: PAP
REKLAMA

Donald Tusk nie szczędzi krytyki nowemu kierownictwie PO. Czy zastąpi ją Rafał Trzaskowski i jego Nowa Solidarność?

Po aferze z podwyżkami były premier Donald Tusk i jego adwokat Roman Giertych nie szczędzili gorzkich słów PO.

REKLAMA

Teraz PO ma kolejny kryzys wizerunkowy. Stało się to za sprawą wybrania na spotkanie klubu parlamentarnego luksusowego hotelu w Lidzbarku Warmińskim.

Pomysł skrytykował nawet Grzegorz Schetyna. Co ciekawe, jako jeden z nielicznych polityków PO nie poparł podwyżek.

– Opozycja powinna być krytyczna i bezwzględna wobec władzy, wspólnych interesów szukając z jej wyborcami. Nigdy odwrotnie – stwierdził na Twitterze Donald Tusk.

Sam Tusk udzielił obszernego wywiadu tygodnikowi „Polityka”. Można z niego wywnioskować, że Tusk stawia już nie na PO, a nowy ruch Rafała Trzaskowskiego.

Ten ostatni już za tydzień (5 września) ma powołać ruch społeczny „Nowa Solidarność”. Ruch ma bazować na samorządach.

Trzaskowski zapewnia, że ma to być ruch niepolityczny i nie ma na celu konkurować z partiami politycznymi. Sam pozostanie na stanowisku wiceprzewodniczącego PO.

Głównymi postaciami Nowej Solidarności mają być prezydenci: Jacek Jaśkowiak, Aleksandra Dulkiewicz, Jacek Karnowski, Jacek Sutryk i inni. Jednak samorządowcy mają nie być zbyt chętni na współpracę ze „starą Platformą”.

Jak jednak zauważył Tusk, do wyborów pozostały trzy lata. – Z tymi ruchami to nie jest taka prosta sprawa. Po pierwsze, tworząc ruch, zakładamy, że będziemy się ruszać. Do wyborów są trzy lata i można się zmęczyć – stwierdził były premier.

Co zatem ma przez ten czas robić „Nowa Solidarność”? Według Onetu ma np. zbierać podpisy pod obywatelskimi projektami ustaw.

Źródło: Onet / Polityka

REKLAMA