
Premier Mateusz Morawiecki był w sobotę gościem w Radiu Rodzina. Prezes Rady Ministrów wypowiadał się na temat planowanej rekonstrukcji rządu.
Mateusz Morawiecki twierdzi, że do tej pory nie mieliśmy jeszcze do czynienia z żadną dymisją ministra.
– To nie były dymisje, to były rezygnacje ministrów. Odbyły się one w tym okresie letnim, takim, który czasami nazywany jest po dziennikarsku sezonem ogórkowym, żeby tutaj podjąć decyzję zgodną ze swoimi własnymi planami zamierzeniami i my je oczywiście szanujemy – powiedział premier.
Prezes Rady Ministrów powiedział na antenie, że w tym momencie toczone są jeszcze dyskusje na temat tego jak ma przebiec rekonstrukcja rządu. – I te zmiany, z którymi mamy teraz do czynienia one wiążę się również z dyskusjami koalicyjnymi z naszymi koalicjantami w ramach Zjednoczonej Prawicy. I dopóki się nie porozumiemy, to trudno tutaj ogłaszać cokolwiek konkretnego – zaznaczył.
Według premiera odejście ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego było ogromną stratą. – Ponieważ to pan prof. Szumowski świetnie opracowywał procedury i zmieniał procesy, które szybko musiały być dostosowane do sytuacji epidemii koronawirusa – powiedział Morawiecki.
Na koniec wywiadu dziennikarz zapytał, czy premier jest pewien deklaracji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że nie nastąpi zmiana na stanowisku premiera. Morawiecki dał bardzo zachowawczą odpowiedź.
– Pewien jestem tylko tego, że gdzieś tam kiedyś w przyszłości umrę, a w między czasie chciałbym jak najwięcej zrobić dobrego dla Polski. Ambitnej Polski w ambitnej Europie – odpowiedział.
Źródło: Radio Rodzina