Twój pies szczeka i masz wrednego sąsiada? Oto co może Ci grozić!

Takie rzeczy tylko w Indiach. Pies zagryzł noworodka w szpitalu. Foto: Pixabay
Foto: Pixabay

Elbląski sąd ukarał kobietę, której sąsiad uznał, że pies uciążliwie szczeka. Co grozi nam za szczekającego psa?

Sąd w Elblągu wydał niecodzienny wyrok. Pani Ewa, właścicielka 8-letniego owczarka Fado, została uznana winną „utrzymywania psa w sposób stwarzający uciążliwość dla otoczenia poprzez hałas”.

Chodzi o to, że jej pies szczekał w ciągu dnia. Co ciekawe – kobieta nie mieszka w bloku, a domku jednorodzinnym.

Jednak szczekający pies na posesji kobiety nie spodobał się jej sąsiadowi. Mężczyzna zaczął więc nagrywać psa… i donosić na kobietę.

Najpierw sprawą zajęła się policja, a potem sąd. Ten ostatni uznał kobietę winną „utrzymywania psa w sposób stwarzający uciążliwość dla otoczenia poprzez hałas, na szkodę mężczyzny”.

Sąd Okręgowy nałożył na kobietę naganę oraz obowiązek pokrycia kosztów procesowych w wysokości 3 tys. złotych. To jednak tylko wyrok za wydarzenia w roku 2018, ale kobietę pozwano w osobnym procesie za rok 2019.

W efekcie kobieta poddała się i oświadczyła, że musi poszukać nowego domu dla Fado. Ogłoszenie ukazało się na stronie elbląskiego schroniska.

– Sąd ukarał mnie za wakacje 2018 roku. Zapewne ukaże mnie również w drugiej sprawie – wyrok powinnam poznać we wrześniu – a potem pewnie za kolejne i kolejne. Sąd nie nakazał mi się pozbyć psa, ale to przecież do tego prowadzi. Poza tym świadomość, że ktoś cały czas od ponad sześciu lat obserwuje, nagrywa i komentuje moje życie, nie jest komfortowa, szkoda mi też innych sąsiadów, których wydział karny sądu niepokoi wezwaniami. Pewnie będę musiała się wyprowadzić stąd, ale aby to było możliwe, muszę znaleźć nowy dom dla Fado – powiedziała pani Ewa.

– Obawiam się, że ten wyrok spowoduje, że będzie więcej takich spraw. Wiem, że we wrześniu rozpocznie się podobna sprawa, obawiam się, że w konsekwencji wiele psów trafi do schroniska – dodaje.

Sprawa istotnie wywołała poruszenie wśród właścicieli zwierząt. Dlatego do wyroku odniósł się rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Tomasz Koronowski.

– Za szczekanie psa odpowiedzialność ponosi właściciel, który nie dopełnił ciążących na nim obowiązków. Szczekanie psa może być uciążliwe nawet wówczas, gdy przeszkadza nielicznym. Nie muszą być to zatem wszyscy mieszkańcy tego samego osiedla. Obwinionej można przypisać winę w popełnieniu zarzucanego jej czynu, gdyż można jej zasadnie zarzucić, iż podjęła niewłaściwą decyzję, nie reagując w żaden sposób na zachowanie swojego psa pomimo tego, iż doskonale zdawała sobie sprawę, iż szczekanie przeszkadza sąsiadom – powiedział sędzia.

Natomiast ile może wynieść mandat za szczekającego psa? Prawnicy z portalu Bezprawnik.pl wskazują na art. 51 kodeksu wykroczeń oraz art. 107.

W przypadku uznania, że szczekanie jest formą działania mającego „dokuczyć” sąsiadowi kara grzywny sięga do 1500 złotych.

Źródło: info.elblag.pl

Comments are closed.