W temacie tolerancji w Belgii. Rodzice wypisali dzieci ze szkoły, bo były tam dzieci migrantów

Przestraszone dziecko w szkole Źródło: Pixabay
Przestraszone dziecko w szkole Źródło: Pixabay

W szkole miejskiej w niewielkiej miejscowości Herbeumont (1600 mieszkańców) obecnie uczy się tylko… pięciu belgijskich uczniów. Kilka miesięcy temu 27 z nich dzieliło ławki szkolne z kilkoma dziećmi z ośrodka dla uchodźców Fedasil w Herbeumont. Rodzice mieli dość.

Najwidoczniej idee „poprawności politycznej” i „tolerancji” to dość płytka warstwa narzucona społeczeństwu. W momencie kiedy dochodzi do konfrontacji, Belgom bliższa jest rodzina i ich własne interesy.

Według informacji „L’Avenir”, obecność w publicznej szkole migrantów skutecznie odstraszyła tubylców przed posyłaniem tam swoich dzieci. Dość masowo odmówili zapisania pociech na nowy rok szkolny.

Zaważyły doświadczenia z miejskim ośrodkiem recepcyjnym dla osób ubiegających się o azyl. Mieści maksymalnie 425 osób. To 1/3 liczby mieszkańców. Ośrodek azylowy został otwarty 12 maja 2020 roku i od początku stał się przedmiotem krytyki i wielu obaw mieszkańców.

Pobyt tak dużej liczby nowych i niezasymilowanych migrantów zmienił życie miasteczka. Ucieczka uczniów z miejskiej szkoły to tylko jeden z aspektów strachu i obaw jego mieszkańców.

9 KOMENTARZE

  1. Belgowie niedługo sami staną się uchodźcami wewnętrznymi – będą się bali wyjść na ulice własnych miast. Gdyby przypadkiem chcieli emigrować do Polski to trzeba im odmówić gościny, pozwolili zrobić ze swojego kraju dżunglę to z naszego też ją zrobią.

  2. I to zdjęcie z gazety belgijskiej pokazujące dwie pilne,spokojne, imigranckie,kolorowe uczennice jako typowy przykład uczniów spoza Europy…cha cha cha

  3. Sztucznie wymuszona tolerancja, która przeistoczyła się w bałwochwalcze uwielbienie nie może mieć racji bytu. Przeważnie kończy się za drzwiami domów.

Comments are closed.