Morawiecki OSZALAŁ! Rząd nie zwalnia tempa i szykuje się na gnębienie przedsiębiorców

Mateusz Morawiecki. Źródło: PAP
Mateusz Morawiecki. Źródło: PAP
REKLAMA

Rząd Mateusza Morawieckiego szykuje się na gnębienie przedsiębiorców. Nie tylko podatki, ale rządzący znaleźli też inny sposób na dręczenie przedsiębiorców. Efekt ma być taki, że wielu z nich i tak zapłaci więcej.

Od stycznia urzędnicy będą przyglądać się finansom firm. Co to oznacza? „Rząd chce zobowiązać firmy do publicznego ujawniania planów swojej polityki podatkowej. A ujawnianie planów firm może stanowić zachętę dla skarbówki do kontrolowania, dlaczego nie zapłaciły zaplanowanego w ten sposób podatku” – podaje „Rzeczpospolita”. Jest jedno małe „ale”. Jak zauważają eksperci pojęcie „polityki podatkowa” nie występuje w przepisach.

Znawcy tematu są też zdania, że propozycja rządu jest bardzo osobliwa i nieracjonalna, bo realia prowadzenia biznesu są bardzo zmienne. To oznacza, że wielu rzeczy nie da się zaplanować – w tym polityki podatkowej. – Jak to dobitnie pokazała sytuacja gospodarcza w 2020 r., wszelkie prognozy mogą być zawodne – podkreślił w rozmowie z rp.pl Tomasz Wickel, doradca podatkowy, partner w SSW Solutions.

REKLAMA

Zmiany uderzą też w spółki komandytowe, których wspólnicy będą musieli zapłacić dwa podatki. Aktualnie płacą 19 proc. od dochodów, a od przyszłego roku firma jako taka też będzie obarczona 19-procentową daniną! Szaleństwo…

Ministerstwo Finansów obstaje przy założeniu, że to „odpowiedź na tworzone przez podatników struktury optymalizacyjne”. Eksperci są zupełnie innego zdania. – W rozliczeniach spółek komandytowych nie dochodzi do żadnych podatkowych aberracji – skomentował Konrad Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP.

Jeśli nawet zdarzają się przypadki wykorzystywania tych spółek w schematach optymalizacyjnych, to administracja skarbowa może je zwalczać na wiele sposobów, w tym stosując klauzulę obejścia prawa podatkowego – dodał z kolei Przemysław Pruszyński, ekspert podatkowy Konfederacji Lewiatan.

Z danych GIS wynika, że co roku przybywa w Polsce ok. 5 tys. spółek komandytowych. W sumie jest są już 43 tys. To często biznesy rodzinne.

Źródło: rp.pl

REKLAMA