Niemcy naprawiają „historyczną niesprawiedliwość”. Zwrócą zmumifikowane ciała Aborygenów

Aborygeni. Fot. ilustr
Aborygeni. Fot. ilustr

Berlińskie muzeum etnologiczne przygotowuje się do zwrotu dwóch zmumifikowanych ciał Aborygenów, które ma w swoich zbiorach od 1880 roku. To kolejny rok pozbywania się tego typu „eksponatów”.

W ubiegłym roku muzeum w Berlinie już zwracało już niektóre zbiory Indianom z Alaski. Niedawno do Nowej Zelandii wróciły zmumifikowane głowy dwóch Maorysów.

Teraz muzeum etnologiczne w Berlinie zwraca do Australii zmumifikowane ciała dwojga dzieci Aborygenów oraz ludzkie kości umieszczone w drewnianej trumnie.

„Ten powrót jest naszym solennym zobowiązaniem. Cieszymy się, że możemy zrobić ten krok w kierunku naprawienia historycznej niesprawiedliwości, która ich tu sprowadziła ”- powiedział w oświadczeniu Lars-Christian Koch, dyrektor berlińskiej instytucji.

W lutym 2020 roku rząd australijski zwrócił się do Berlina o repatriację aborygeńskich mumii i kości. Znajdowały się one w zbiorach Muzeum Etnologicznego od 1880 roku. W XIX wieku szkielety takie były regularnie zabierane z wykopalisk i trafiały do różnych kolekcji. Także na uniwersytety całego świata.

Od 2011 roku Canberra w imieniu autochtonów występuje o restytucje szczątków Aborygenów. W kwietniu 2019 roku Niemcy przekazały już szczątki wodza Aborygenów, które znajdowały się w Monachium.

Ten ruch rewindykacyjny dotyczy już nie tylko Oceanii. Instytucje muzealne w Europie i Stanach Zjednoczonych wzywano do oddawania niektórych zbiorów np. krajom Afryki. Pretensje wysuwał m.in. Senegal, czy Benin. Ożyły też stare spory, jak np. zwrot marmurów Partenonu z Muzeum Brytyjskiego do Grecji, czy popiersia Nefertiti z Neues Museum w Berlinie do Egiptu.

Źródło: Le Figaro

9 KOMENTARZE

  1. Duzo ma „do zwrócenia”, ten miłujący pokój i praworządność Naród. W Afryce „na zwrot” czekają potomkowie Herero i Namaqua

  2. Może nam zwrócą Milsko I Budziszyn jeżeli poseł Grubarczyk się za to zabierze. A props abortgenów. W Australi mówi się, że Pan Bóg najpierw stworzył aborygena, a dopero potem małpe.

  3. Nasz wybitny badacz Feliks Koneczny miał rację – Niemcy nie są przedstawicielami cywilizacji łacińskiej (zakwalifikował ich do cywilizacji bizantyjskiej). Cywilizacja łacińska nie zajmuje się wykopywaniem trupów przedstawicieli innych cywilizacji, żeby je pokazywać jako eksponaty w muzeum. Publiczna prezentacja zwłok za którą pobiera się pieniądze (bilety do muzeum) to profanacja i barbarzyństwo, sprowadzenie ludzkiego ciała do roli przedmiotu.

  4. Potomkowie niemieckich bandytów, mordujących i rabujących w Polsce tysiące ton wszystkiego, od srebrnych sztućców z całego Krakowa, po Stradivariego Wieniawskiego (w 1715 r. król polski August II jupił wiele instrumentów smyczkowych, mają numer i Niemcy doskonale wiedzą, które to), narodu, który współcześnie żyje na nieporównywalnie wyższym poziomie niż wynikałoby to z ich pracy, mają chęć oddać ciałą zamordowanych Polaków, z których robili wyroby galanteryjne za 140 lat..

  5. …Smutne jest tylko, że są wśród nas Polacy, którzy fascynują się i kupują choćby niemieckie samochody, koncernów które bogaciły się na niewolnictwie Polaków i śmierci wielu z naszych ojców i matek. Smutne jest, że dzisiaj z przeświadczeniem nieuzasadnionej wyższości nad innymi identycznymi chemicznie lekami Polacy kupują Aspirynę BAYER, tego samego biznesu, który produkował Cyklon B i osobiście w obozach nadzorowali jego skuteczność.

    • Dlatego tego smroda Boska olewam ciepłym moczem, po zobaczeniu go gdy prowadził małego 3 drzwiowego VolksWagena (rok temu).

Comments are closed.