Łukaszenki walka z Kościołem. Abp Kondrusiewicz nie wjedzie do swojego kraju. Białoruskie władze unieważniły mu paszport

Abp Tadeusz Kondrusiewicz/Fot. Raviaka Ruslan, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons
Abp Tadeusz Kondrusiewicz/Fot. Raviaka Ruslan, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Jak poinformował Państwowy Komitet Graniczny, paszport zwierzchnika białoruskich katolików, abp. Tadeusza Kondrusiewicza, uznano za nieważny. Za decyzją stoją organy spraw wewnętrznych.

31 sierpnia białoruskie władze nie wpuściły do kraju abp. Kondrusiewicza, który jest obywatelem Białorusi. Nie podano jednak żadnej przyczyny. Metropolita mińsko-mohylewski złożył więc odwołanie, domagając się wyjaśnienia powodów, dla których nie wpuszczono go do kraju. W ubiegłym tygodniu duchowny otrzymał pismo z Państwowego Komitetu Granicznego Republiki Białoruś podpisane przez jego przewodniczącego Anatolija Lappo.

„Informujemy, że nie został Pan/Pani przepuszczony/a przez granicę państwową z powodu decyzji organów spraw wewnętrznych o uznaniu Pana/Pani paszportu obywatela Republiki Białorusi (numer podany) za nieważny. Ma Pan/Pani prawo wystąpić do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z zapytaniem o przyczyny uznania Pańskiego paszportu za nieważny” – napisano.

Po otrzymaniu tej odpowiedzi duchowny zwrócił się do białoruskiego MSW, aby wyjaśnić całą sytuację. Hierarcha ma nadzieję na szybki powrót do swojej ojczyzny.

Władze kościelne na Białorusi po incydencie z 31 sierpnia zauważyły, że zakazanie wjazdu do kraju własnemu obywatelowi jest niezgodne z prawem białoruskim, a działania władz uznano za „naciski na Kościół”.

„Polski agent”

Prezydent Alaksandr Łukaszenka oświadczył 1 września, że Kondrusiewicz „nagle wyjechał na konsultacje do Warszawy i otrzymał tam określone zadania”. Łukaszenka oznajmił również, że metropolita „trafił na listę osób z zakazem wjazdu, wspólną dla Rosji i Białorusi”.

W świetle prawa międzynarodowego skazanie na banicję jest nielegalne – państwo nie może zabronić wjazdu swojemu obywatelowi. W rozmowie z portalem TUT.by podkreślali to białoruscy prawnicy.

Nieoficjalnie pojawiły się spekulacje, że abp Kondrusiewicz może zostać pozbawiony obywatelstwa – w takiej sytuacji znalazł się m.in. w 2010 r. opozycyjny dziennikarz Paweł Szeremiet. Na razie jednak na podstawie informacji oficjalnych można mówić jedynie o unieważnieniu dokumentu hierarchy.

Od piątku do poniedziałku z wizytą na Białorusi przebywa abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Szef dyplomacji Watykanu spotkał się w piątek z białoruskim ministrem spraw zagranicznych Uładzimirem Makiejem. Podano wówczas, że tematem rozmów były stosunki dwustronne oraz sytuacja powyborcza na Białorusi. W komunikacie białoruskiego MSZ nie uściślono, czy rozmowy dotyczyły również sytuacji zwierzchnika białoruskich katolików.

Źródła: PAP/catholic.by/niedziela.pl

5 KOMENTARZE

  1. Baćka, Ty durniu, swego czasu mogłeś jeszcze uratować sytuację, teraz to już Twoje dni policzone. Albo sprzedasz Białoruś Moskwie i taki z Ciebie patriota.
    Opamiętaj się, odpuść.

Comments are closed.