Nie zgodzisz się na szczepienie? Możesz zostać zwolniony!

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixnio

W związku z epidemią koronawirusa pracodawca zyskuje prawo do wymuszenia na pracownikach szczepienia na grypę. Pracownik, który odmówi takiego szczepienia może zostać zwolniony.

Takie podejście byłoby rewolucją w kwestii szczepionek w Polsce, jednak jak wskazuje część prawników – zgodnym z prawem. W związku z ogłoszonym stanem epidemii pracodawcy mogą wymagać szczepienia na grypę, a w przypadku odmowy zwolnić pracownika.

Zwolnienie za brak szczepionki

Prawo to wynika zdaniem części prawników z art. 2221 kodeksu pracy, zgodnie z którym:

w razie zatrudniania pracownika w warunkach narażenia na działanie szkodliwych czynników biologicznych pracodawca stosuje wszelkie dostępne środki eliminujące narażenie, a jeżeli to niemożliwe – ograniczające stopień tego narażenia, przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki.

Zdaniem prawników przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikowi szczepienia, ale także prawo do przesunięcia na inne stanowisko lub zwolnienia w przypadku odmowy przyjęcie szczepionki.

Zbyt duża ingerencja

Zdaniem Piotra Wojciechowskiego z kancelarii C&C, Chakowski, taka interpretacja jest zbyt daleko idąca. – Narzucanie obowiązku szczepienia to zbyt duża ingerencja w swobodę pracowników i jeśli miałoby to nastąpić, to oczekiwałbym wyraźnej podstawy prawnej – mówi.

Choć trudno oprzeć się wrażeniu, że jeśli firma zechce przeprowadzić obowiązkowe szczepienia, to pracownik będzie na straconej pozycji. Jeśli zostanie zwolniony za odmowę poddania się szczepieniu, to jedyna możliwość, jaka mu pozostaje, to odwołać się do sądu pracy i czekać miesiącami na odszkodowanie za bezprawne zwolnienie i ewentualnie zadośćuczynienie – dodaje Wojciechowski.

Prawa pracodawcy

Obecna sytuacja prawna nie jest jasna w opiniach prawników, być może sprawy dotyczące takich zwolnień znajdą się w nadchodzącym sezonie w sądzie. W normalnym państwie pracodawca powinien mieć prawo zatrudniać i zwalniać kogo chce, zgodnie z wcześniej zawartymi umowami.

Kodeks Pracy należy zlikwidować, a stosunki między pracodawcą a pracownikiem powinny regulować indywidualne umowy. Pracodawca co do zasady powinien mieć prawo zwolnić pracownika z jakiego chce powodu, o ile zapewnił sobie taką możliwość w umowie.

12 KOMENTARZE

  1. Najpierw grypka musi zostać zakwalifikowana jako śmiertelne niebezpieczeństwo żeby według konstytucji art.31 ktokolwiek mógł takie rzeczy komukolwiek narzucić Dzisiaj nawet covid nie ma szans zrobić takiej kariery ponieważ muszą być dowody na taką okoliczność a nie ideologiczny bełkot telewizyjny o jego szkodliwości

  2. Sam bym się zwolnił gdyby ktoś mnie przymuszał do szczepienia. Moja mama kilka lat temu zaszczepiła się przeciwko grypie i przez to o mało co nie umarła.

  3. To samo bedą forsować z dostępem do sklepów, komunikacji – wzorem są Chiny. Aplikacja z oceną socjalną, szczepionkowy paszport…

  4. a jakby pracodawca kazał zjeść np końskie łajno bo jak nie to zwolni takiego pracownika to podejrzewam że znalazło się pełno durniów którzy jedliby końskie łajno…..Naród skazany na samozagładę

  5. „w warunkach narażenia na działanie szkodliwych czynników biologicznych pracodawca stosuje wszelkie dostępne środki eliminujące narażenie”
    Szczepionka nie zmniejsza „narażenia”, bo narażenie jest takie samo, nadzianie – czyli czynnik zewnętrzny, który po zaszepieniu nie uległ zmianie. Zmienia tylko (nie koniecznie – zmniejsza) skutki wewnętrzne w organizmie tego narażenia. Np. zmniejsza ryzyko zarażenia lub zakażenia.

  6. Przestańcie kretyni straszyć Polaków . O – takiego wała, jak ktoś będzie mnie zmuszał do jakichś szczepień . To moje ciało i moje zdrowie . Nie pozwolimy wam chamy trzymać się za gęby . Niedoczekanie. Uważajcie z tymi idiotyzmami , nie realizujcie planów masonów , bo to skończy się rewolucją i popłynie krew. oto wam chodzi ?

Comments are closed.