Amerykanie nie mają złudzeń. Za „antyrasistowskimi” zamieszkami stoją anarcho-socjaliści

Zdjęcie ilustr. Faszyści z Antify w czasie pochodu w Waszyngtonie. Zdjęcie: Alex Edelman/UPI Photo via Newscom Dostawca: PAP/Newscom
Zdjęcie ilustr. Faszyści z Antify w czasie pochodu w Waszyngtonie. Zdjęcie: Alex Edelman/UPI Photo via Newscom Dostawca: PAP/Newscom

Amerykańska organizacja Network Contagion Research Institute (NCRI) opublikowała raport dotyczący lewicowych anarcho-ekstremistów. Ma to związek z ich działaniami wymierzonymi w policję. Akcje te miały zdestabilizować Stany Zjednoczone.

Jak podkreślono w raporcie, ekstremalni anarchiści używali trzech elementów taktycznych charakterystycznych dla „ekstremistycznych społeczności internetowych”. To pozwoliło im na zyskanie wpływu w ostatnich latach. Wśród nich znalazły się memy – używane jako nośniki propagandy, wykorzystywanie zaawansowanej sieci komunikacyjnej do planowania akcji, rekrutacji nowych członków przy użyciu zewnętrznych i prywatnych forów internetowych oraz tworzenie bojówek inspirujących „samotnych wilków” do brutalnych działań.

„Wiele ruchów ekstremistycznych, od radykalnych dżihadystów po libertariańskich anarchistów, wykorzystuje obecnie memy i inne rodzaje propagandy w mediach społecznościowych, aby rekrutować bojowników o apokaliptycznej i rewolucyjnej ideologii (np. globalny dżihad lub apokaliptyczne konfrontacje z policją)” – czytamy w raporcie.

Wskazano również, że wiele cech socjalistycznego anarchizmu odpowiada „kluczowym strukturom taktycznym udokumentowanym w ekstremizmie libertariańsko-anarchistycznym i dżihadystycznym”.

W raporcie zaznaczono, że skrajnie lewicowe ruchy – takie jak Antifa – mimo że są zdecentralizowane i postrzegane jako mniej groźnie niż „skrajnie prawicowe” organizacje, są jednak w stanie przekształcać „pokojowe protesty” w brutalne konfrontacje z funkcjonariuszami służb.

W ramach przygotowywania raportu naukowcy przeanalizowali przeszło 100 mln postów na Twitterze, Reddit i podobnych platformach. Odkryli przy tym „szybko rozwijający się” ekosystem „anarcho-socjalistycznego ekstremizmu” w sieci. Ponadto powiązani z nim są uczestnicy zamieszek w wielu amerykańskich miastach.

„Ekstremalne anarcho-socjalistyczne fora internetowe na Reddit wykorzystują memy, wzywające do zabijania policjantów i do gromadzenia amunicji w celu promowania brutalnej rewolucji” – stwierdzono w raporcie.

Odnosząc się do tych wniosków, rzecznik Reddit stwierdził, że zasady firmy zabraniają treści promujących nienawiść lub podżegających do przemocy. Z kolei rzecznik Twittera w oświadczeniu dla Voice of America zastrzegł, że platforma współpracuje z zewnętrznymi interesariuszami, żeby identyfikować i podejmować działania w przypadku prób manipulacji wpisami na Twitterze.

Koordynacja zamieszek

Ponadto twórcy raportu odkryli powiazania kilku skrajnie lewicowych grup milicji, a także wyłapali oznaki koordynacji, z uczestnikami zamieszek w kilku miastach. 25 lipca pod hasztagiem #J25 „przygotowywały, przeprowadzały i propagowały” jednoczesne wiece w przeszło 20 miastach. To zaś doprowadziło do zamieszek w czterech z nich – Portland i Eugene w stanie Oregon oraz w Richmond w Wirginii i Seattle w Waszyngtonie.

W sieci organizacji stojących za zamieszkami zalazły się „Anonymous”, kolektyw hakerów cyfrowych; Youth Liberation Front, który określa siebie jako „zdecentralizowana sieć autonomicznych kolektywów młodzieżowych oddanych bezpośredniej akcji na rzecz całkowitego wyzwolenia” oraz „It’s Going Down”, według raportu jedno z największych internetowych źródeł anarchistycznych wiadomości.

Autorzy raportu ocenili, że struktura internetowa wspierająca anarcho-socjalistów szybko się rozrasta. Ich zdaniem anarchistyczne bojówki odgrywają kluczową rolę w ostatnich „antyrasistowskich” protestach. Zwrócono także uwagę na wykorzystanie innowacyjnych strategii cybernetycznych przez anarchistów. Chodzi m.in. o instrukcje używania technologii laserowej czy tworzenia broni w technologii 3D oraz o koordynację on-line rozruchów i walk z policją w czasie rzeczywistym.

W grudniu ubiegłego roku amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydał strategiczne ramy dot. zwalczania terroryzmu i ukierunkowanej przemocy. Wśród rosnących zagrożeń wyróżnił terroryzm krajowy.

Źródła: voannews.com/ncri.io/homelandsecuritynewswire.com

4 KOMENTARZE

  1. Należy uznać socjalizm i anarchizm oraz ich wszystkie odmiany za terroryzm i zwalczać tak samo jak zwalcza się islamskie organizacje terrorystyczne przy pomocy środków militarnych.

  2. Anarchiści nie uznają żadnej wladzy, a socjaliści nie mogą żyć bez Partii która reguluje każdą dziedzinę zycia. Szybko się pożreja.

  3. Organizacja Network Contagion Research Institute, nawet jak się komuś wydaje, że skrytykował „lewicowe ruchy”, jest – zakładam, na podstawie znajomości świata, do czego zresztą raczej w tym przypadku, nie trzeba specjalnej znajomości świata – jest kontrolowaną przez pewną etnę na ż.
    Podobnie zresztą są kontrolowane owe „lewicowe organizacje”.
    Dostrzeganie [sprawstwa] „anarcho-socjalistów”, to dostrzeganie narzędzi, a nie sprawców, moim skromnym zdaniem….

Comments are closed.