Czerwone strefy znów w Polsce. Oto powiaty, w których wracają obostrzenia

Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP

Już nie trzy, a jedenaście powiatów od najbliższej soboty (19 września) będą obowiązywać dodatkowe obostrzenia w związku z walką z koronawirusem. Wracają tzw. „czerwone strefy”.

Powiatami w strefie czerwonej są: bytowski (woj. pomorskie), milicki (woj. dolnośląskie), kluczborski (woj. opolskie). Tydzień temu żaden z powiatów nie znalazł się w strefie czerwonej.

Natomiast w strefie żółtej jest w sumie osiem powiatów: nowotarski, myślenicki (woj. małopolskie), aleksandrowski (woj. kujawsko-pomorskie), głubczycki (woj. opolskie), kielecki (woj. świętokrzyskie), kartuski (woj. pomorskie), tatrzański (woj. małopolskie) oraz gostyński (woj. wielkopolskim). Dla dwóch ostatnich to kolejny tydzień w żółtej strefie. Zniknął z niej natomiast powiat limanowski (woj. małopolskie).

Wiceminister Kraska powiedział, że jest kilka powiatów w strefie alertu, czyli na progu kwalifikacji: augustowski (woj.podlaskie). „Obserwujemy też dość dużą dynamikę zakażeń w powiecie olkuskim (woj.małopolskie), trzebnickim (woj.dolnośląskie), opolskim (woj. lubelskie), ostrowskim (woj.wielkopolskie) i tucholskim (woj.kujawsko-pomorskie)” – wyliczał.

Resort zdrowia okresowo aktualizuje listę powiatów, w których obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku ze wzrostem liczby zakażeń w tych regionach. Lista powstaje na podstawie analiz dynamiki wzrostów zakażeń w ostatnich 14 dniach. Jeśli nowych zachorowań było w tym okresie powyżej 12 na 10 tys. mieszkańców, wtedy powiat trafia do czerwonej strefy, a jeśli między 6 a 12 na 10 tys., to do żółtej.

Ograniczenia w strefach

W strefie czerwonej obowiązuje m.in. zakaz organizowania kongresów i targów, działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki. W siłowniach określono limit osób – jedna na 10 m kw. W kinach może być 25 proc. publiczności. W kościołach lub w innych obiektach kultu dopuszczalne jest 50 proc. obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób. Liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi. Wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

W strefie żółtej obowiązuje m.in. limit jednej osoby na 4 m kw. w przypadku imprez takich, jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje. W siłowniach jest limit osób – jedna na 7 m kw. W kinach może być 25 proc. publiczności. Liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych nie może przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.

15 KOMENTARZE

  1. Akurat jestem obecnie od paru miesięcy w kluczborskim i jakoś nie słyszałem nawet o jakimś zakażony, a jestem non stop w śród ludzi. To kłamcy, manipulanci i antypolska swołocz.

  2. plandemia ma się dobrze, terror trwa mać, „aż się nie wyszczepią”…a nie sorry, WHO już coś innego pitoli, do odwołania ten cyrk!

  3. Te głupie kolory i obostrzenia nie mają żadnego sensu przy swobodnym przepływie osob. To co panie ministrze, zasieki i szlabany?

  4. A jeszcze niedawno nczas chwalił Kaszubów ze nie przestrzegają obostrzen i sobie radzą z epidemia. A tu cyk i pojawiły się czerwone i żółte powiaty. Może nauczy się ten ludek teraz, że w Polsce warto słuchać zaleceń polskiego rządu??

  5. Primo to jest polskojęzyczny ale NIEPOLSKI RZĄD !!
    Secundo,NIE MA ŻADNEJ PANDEMII a to co jest obecnie to misterny plan uczynienia z ludzi niewolników,pod pretekstem mniemanej pandemii !!!

  6. A najważniejsze, te kolory są tylko po to,by policyjno sanepidowska mafia mogła zdzierać haracze w obronie obywateli (bo jak wiadomo kapitał w portfelu szkodzi).A istotą sprawy że wybrani ukręcili złote biznesy na tych kretyńskich z pozoru, ale faktycznie spreparowanych pod „kręcenie lodów” nakazów i tzw. obostrzeń.
    WYŁĄCZ TELEWIZOR ,WŁĄCZ MYŚLENIE WRESZCIE MOŻE I SZCZĘŚĆ BOŻE!”

Comments are closed.