Nauczycielka angielskiego nie nosi maseczki. Wygrała z dyrekcją. „To tylko wytyczne”

Maseczka/Foto: PAP
Maseczka/Foto: PAP

Jedna z nauczycielek w Wielkopolsce odmówiła noszenia maseczki podczas zajęć. Dzięki wsparciu prawnika udało jej się przekonać dyrekcję do swoich racji.

Nauczycielka angielskiego z Wielkopolski nie musi nosić maseczki w pracy. – Powiedziałam, że się na to nie zgadzam, bo nie ma przepisów, które nakładałyby na nas taki obowiązek. Są tylko wytyczne – powiedziała portalowi „Wirtualna Polska”.

Z początku dyrekcja nie przyjmowała tej argumentacji. Nauczycielka nie dała jednak za wygraną i skontaktowała się z prawnikiem.

– Zgłosiła się do mnie z prośbą o wsparcie. Uświadomiłyśmy dyrekcji szkoły, że wytyczne sanepidu czy rządu nie są źródłem prawa, więc nikt nie może ponieść odpowiedzialności za niestosowanie się do nich. Często dyrektorzy szkół są nadgorliwi, ponieważ boją się konsekwencji. W tym przypadku chroni ich prawo, obowiązek noszenia maseczek jest niezgodny z konstytucją – mówi „WP” mec. Maja Gidian.

Z pomocą prawnika anglistka przekonała dyrekcję i może bezkarnie nie nosić maseczki.

– Jak mam swoim uczniom wytłumaczyć, że na lekcji mogą zdjąć maski, a na korytarzu muszą je zakładać? Czy wirus wie, że może atakować na korytarzach, a w klasach już nie? – pyta.

– Znam opinie części lekarzy, że maseczka bardziej szkodzi, niż chroni. Dzieci mają ograniczony dostęp tlenu do organizmu – dodaje.

Skontaktowali się z nami również rodzice z woj. pomorskiego i z Warszawy, którzy informują, że w szkołach ich dzieci nauczyciele również nie noszą maseczek. Rodzice ani nauczyciele nie robią im z tego powodu żadnych problemów służbowych.

Źródło: „Wirtualna Polska”, nczas.com

10 KOMENTARZE

  1. DLACZEGO CI PRAWNICY JESZCZE NIE ZŁOŻYLI POZWU ZBIOROWEGO O BEZPRAWNE TERRORYZOWANIE SPOŁECZEŃSTWA ?? AAA NO TAK NIE OPŁACA IM SIĘ BO LEPIEJ JAK POJEDYNCZO KOWALSCY ZACZNĄ PRZYCHODZIĆ I KASĘ NABIJAĆ TAK SAMO JAK LEKARZE W SZPITALACH I PRZYCHODNIACH PANUJE ŚMIERTELNE NIEBEZPIECZEŃSTWO I NIE MOGĄ PRZYJMOWAĆ ALE W GABINETACH PRYWATNYCH I OWSZEM I NAWET BEZ MASECZEK !!!

    • Wyłącz capslock’a, bo nikt nie będzie Ciebie czytał.

      Też mnie to oburza. W naszym bantustanie mało kto szanuje prawo, a już – jak widać – najmniej prezydent, rząd, RPO, sędziowie, prokuratorzy, a po nich adwokaci i cała rzesza urzędników.
      To nie jest – truizm – państwo prawa, to nawet nie jest państwo dla prawników (tylko w małym stopniu), to jest po prostu państwo bezprawia.
      Degrengolada obyczajowa i prawno-polityczna.

    • Co ty za głupoty wypisujesz,najpierw ona musi się zarazić a żeby potem kogoś zarazić.Czy ty zakładasz ze skoro nie mamaseczki to zaraża ?

  2. Aż dziwne, że wśród grona pedagogicznego znalazł się ktoś,
    kto jeszcze zachował zdrowy rozsądek i nie ugiął się pod bezprawnymi, szkodliwymi
    dla zdrowia i życia nakazami.
    Tak trzymać.

  3. eksperci z boży łaski pandemia jest zmarło prawie 1 mln ludzi na świecie obaczym jak bedziecie plonkać jak was zaraza dopadnie cwaniaki z pekaesu

    • Fakt pandemii jest zależny od definicji tego terminu.
      Niemniej zagrożenie zdrowotne i śmiertelne jest, może nie dla wszystkich, ale dla sporej części społeczeństw.
      Nie widzę powodu, by Cov-2 lekceważyć, ale też nie widzę powodu do aż tak drastycznych środków jakie wprowadzono i pewnie jeszcze wprowadzą.

Comments are closed.