SONDAŻ na temat maseczek. Większość Polaków je nosi, ale nie wie dlaczego

Koronawirus w Polsce - zdj. ilustracyjne.
Koronawirus w Polsce - zdj. ilustracyjne. (Zdj. PAP/Mateusz Marek)

– Co drugi Polak nie nosi maseczki w zatłoczonych miejscach, gdzie nie można zachować dystansu społecznego. W sklepach obowiązku zasłaniania ust i nosa nie przestrzega czwarty klient – wynika z sondażu CBOS.

CBOS zbadał to, czy Polacy przestrzegają niezgodne z prawem rozporządzenia Ministra Zdrowia, które wprowadza obowiązek zasłaniania ust i nosa. Sprawdzono również, czy istnieje istotne poparcie dla karania mandatami za brak maseczki.

Ile osób nosi maseczki?

CBOS powtarza propagandowe hasła o konieczności noszenia maseczek i zachowywania dystansu. Zauważa przy tym, że (…) na świecie, a także w Polsce, pojawiły się liczne odruchy buntu przeciwko obowiązkowi noszenia maseczek. Sprzeciw wobec nich jest najczęściej elementem szerszego nurtu kwestionowania epidemii i bagatelizowania choroby COVID-19.

Badanie nie jest zbyt dokładne, gdyż zwrócono się do badanych z prośbą o ocenę tego, jaki procent osób ich zdaniem nie nosi maseczek. Sondaż przeprowadzono w kontekście zatłoczonych miejsc otwartych, gdzie niemożliwe staje się zachowanie dystansu społecznego, a także sklepów.

Z odpowiedzi wynika, że respondenci średnio oszacowali odsetek osób nienoszących maseczek na zatłoczonej ulicy na 51 procent, a w sklepie na 24,16 procent. To oznacza, że mimo usilnej propagandy aż co czwarty klient nie ulega koronapanice.

Ile osób popiera mandaty

Jednocześnie większość osób popiera karanie mandatami osób, które maseczek nie noszą. Zdaniem 61 procent badanych powinni zostać przykładnie ukarani, w tym 32 procent zdecydowanie popiera, a 29 procent raczej popiera.

Odmiennego zdania jest 36 procent ankietowanych, w tym 17 procent zdecydowanie nie popiera karania, a 19 procent raczej nie popiera karania. 3 procent nie ma zdania na ten temat.

Największymi zwolennikami restrykcji finansowych za brak maseczek lub innych osłon okolic ust i nosa są najstarsi respondenci. Najmniej zwolenników karania jest wśród respondentów w wieku od 25 do 34 lat.

Słaba wiedza Polaków

Badanie pokazało jednocześnie, że Polacy mają dość słabą wiedzę na temat maseczek. Zaledwie 22 procent odpowiedziało, iż chroni ona głównie inne osoby, a nie tego, kto ją nosi. Natomiast aż 49 procent Polaków uważa, że maseczka chroni ich samych.

O tym, że maseczka chroni głównie otoczenie najczęściej wiedzą osoby młode ‒ od 18 do 24 lat. Jednocześnie Polacy w wieku 18-44 lat najczęściej kontestują skuteczność tego środka zapobiegawczego i uważają, że maseczki tak naprawdę nikogo nie chronią.

Respondenci pytani byli też, jak odnoszą się do tego, że noszenie maseczek jest szkodliwe dla zdrowia, a dłuższe wdychanie powietrza przez maseczkę może prowadzić do poważnych chorób dróg oddechowych.

Badanie pokazało, że 54 procent respondentów podziela ten argument, w tym 21 procent zdecydowanie się z nim zgadza, a 33 procent raczej się zgadza. Przeciwnego zdania jest 36 procent ankietowanych, w tym 12 procent zdecydowanie się z tym argumentem nie zgadza, a 24 procent raczej się nie zgadza.

Źródło: PAP/NCzas

13 KOMENTARZE

  1. A czemu nie zrobić zrzutki na kilka przynajmniej billboardów z info o tym, że góra po 15 minutach noszenia maseczkę należy wyrzucić? I o tym, że nakaz maseczek drogą zarządzenia jest bezprawny? W ostateczności zróbmy maseczki z napisem: „jestem ofiarą bezprawia” lub „maska bezprawia”.

  2. Ja mam na to wywalone i nie nakładam, żaden sprzedawca nie wygania i obsługują klienta. Kto się boi ten zakłada kto nie ten nie.

  3. Strach odbiera zdolność racjonalnego myślenia nawet osobom wykształconym i rozsądnym. Taki obrazek. Stoi 6 osób w grupce – ja pośród nich. Ktoś wyciąga płyn antybakteryjny i te pozostałe 5 osób przemywa nim ręce. Byli nieco zdumieni, gdy powiedziałem im, że niszcząc bakterie na rękach właśnie się pozbawili warstwy chroniącej ich przed koronawirusem. Bo to właśnie bakterie nas przed nim chronią a wirus dla bakterii jest pożywką.

Comments are closed.