Zakończyła się narada przy Nowogrodzkiej! Czerwińska: „Zdecydowane rozstrzygnięcia”

Rzecznik prasowa PiS Anita Czerwińska.
Rzecznik prasowa PiS Anita Czerwińska. (Zdj. Mateusz Marek)

Zakończyła się narada kierownictwa PiS. Podjęto decyzje o „zdecydowanych rozstrzygnięciach”. O szczegółach poinformujemy w stosownym czasie – napisała na Twitterze w poniedziałek po południu rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.

Spotkanie kierownictwa partii w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości na ul. Nowogrodzkiej zakończyło się po około trzech godzinach. Politycy mieli rozmawiać o przyszłości Zjednoczonej Prawicy oraz dalszej obecności w rządzie polityków Porozumienia i Solidarnej Polski, w tym obecnego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

W spotkaniu poza szefem PiS Jarosławem Kaczyński wzięli udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, wicepremier Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, europosłowie Joachim Brudziński i Beata Szydło.

Spotkanie kierownictwa PiS to konsekwencja piątkowego głosowania w Sejmie nad nowelą ustawy o ochronie zwierząt. Mimo dyscypliny jaka obowiązywała w klubie PiS, przeciw ustawie opowiedziało się 38 posłów Prawa i Sprawiedliwości, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski oraz dwóch z Porozumienia; 15 innych posłów partii Jarosława Gowina wstrzymało się od głosu. Od tego czasu politycy PiS wielokrotnie powtarzali, że koalicja rządowa praktycznie nie istnieje.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział dziennikarzom w poniedziałek, że pewnie zostaną podjęte decyzje co do dalszego kształtu koalicji. Pytany, jaka to będzie decyzja odparł: „z pewnością małe partyjki, które wchodzą w skład zjednoczonej koalicji muszą troszkę utemperować swoje apetyty”. „Jeżeli to zrobią, jeżeli zrozumieją powagę swojej sytuacji to będziemy próbowali się jeszcze porozumieć” – powiedział Terlecki.

Źródło: PAP

11 KOMENTARZE

  1. Mnie tylko interesuje czy na otwarciu posiedzenia klubu PiS podsiewano „Wyklęty powstań, ludu ziemi, Powstańcie, których dręczy głód.” xD

  2. No właśnie. Czy osoba jednego z dwóch podstawowych genderów czyli żeńskiego oficjalnie wyznaczona do reprezentowania partii politycznej przed prasą powinna być nazywana rzecznikiem prasową, czy rzeczniczką prasowym? To powinno być wyjaśnione najpierw, bo jeszcze mamy przed nami rozstrzygnięcie jak tytułować taką osobę jeśli należy do któregoś z pozostałych genderów, których liczba w porywach sięga magicznej liczby 77.

  3. tych 38 co było przeciw i 15 co się wstrzymało powinno natychmiast opuścić tę Zjednoczoną Lewicę (dla kamuflażu zwaną Prawicą) i zasilić łopozycję; o tem, żeby zasilili KONFEDERACJĘ nie marzę; ale powinni dać do wiwatu „wielkiemu Gąsiorowi”; przeczołgać go na zasadzie wzajemności; a może, mając przewagę, jakiś wstrząs – postawić przed trybunał stanu premiera za działanie przeciwko interesom Polski i Polaków? jest tego, że można z tego zrobić serial tasiemiec;

    • Dokładnie, ci posłowie mogą się nie obawiać o stołki, bo co prawda sami nie mają 3%, ale spokojnie inne ugrupowania ich przyjmą, np. KP. Ale ja ich „zaprosiłbym” do Konfederacji, tzn. po cichu i bez namawiania, ot, wykazać otwartość. Zdaje się, że Sośnierz coś wywiesił na drzwiach, ale nie mogę tego odgrzebać.

  4. „z pewnością małe partyjki, które wchodzą w skład zjednoczonej koalicji muszą troszkę utemperować swoje apetyty” – Terlecki dalej rżnie chama.
    Chamie, Terlecki, dzięki tym małym partyjkom macie większość w sejmie. Obrażaj ich dalej – w zasadzie nam to na rękę.
    Szacunek należy się każdemu, a pycha kroczy przed upadkiem.
    Nota bene: wiecie ile głosów dostał Terlecki w wyborach w Krakowie? 10.327, ot, wielkie panisko… Wasserman 140 tys.

Comments are closed.