Abp Gądecki przeciwko projektowi „Stop LGBT”. Zabronił promowania go na terenach kościelnych

Abp Stanisław Gądecki, Kaja Godek Źródło: PAP, collage
Abp Stanisław Gądecki, Kaja Godek Źródło: PAP, collage

Arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki nie wyraża zgody na promocję społecznego projektu ustawy „Stop LGBT” i zbieranie podpisów pod nią na terenach kościelnych Archidiecezji Poznańskiej.

Projekt „Stop LGBT” jest promowany przez znaną działaczkę pro life i byłą polityk Konfederacji – Kaję Godek. Ostatnio głośna była sprawa pobicia kierowcy furgonetki, która służyła do promocji projektu, przez antfiarzy z Michałem „Margot” Sz. na czele.

Projekt ustawy zakazywałby „propagowania orientacji seksualnych innych niż heteroseksualizm” oraz „kwestionowania małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny”. Zakazanoby m.in. parad równości.

Choć polski Kościół nie przedstawiał dotąd nieprzychylnego stanowiska wobec tej ustawy, to widocznie przeciw niej jest abp Stanisław Gądecki.

Agencja KAI informuje bowiem, że metropolita nie wyraził zgodny na promowanie projektu na terenach kościelnych. Nie zezwolił również na zbieranie podpisów przez podlegającymi mu kościołami.

Źródło: KAI

24 KOMENTARZE

  1. Trudno, 100 tys. podpisów zbierzemy poza diecezją poznańską.
    Warto by poznać motywacje abp, ale żeby posunąć się aż do zakazu?
    Projekt ustawy – na pewno pozostawiający niejedno do życzenia – nie zakłada żadnej dyskryminacji osób „kochających inaczej”, tylko przede wszystkim zakaz obscenicznych zgromadzeń w stylu „parad równości” i adopcji dzieci przez „pary”. Naprawdę abp nie podziela tego zaangażowania?

  2. A co na to abp.Jędraszewski? Szanuję ustrój feudalny Kościoła ale czasem feudałowie najeżdżali się zbrojnie. Duchowny błądzi więc trzba by mu przetrzepać skórę.

  3. Wierni powinni nauczyć tego pana rozumu w postaci nie dawania pieniędzy na tacę/po kolędzie w diecezji zarządzanej przez tego człowieka. Niech go sponsorują sodomici.

    • Ten ksiądz zaliczył upadek w momencie, gdy ukorzył się przed PiS-em i na kilka tygodni uniemożliwił wiernym udział w nabożeństwach pod pretekstem koronawirusa. Teraz po raz kolejny podkupuje swoją wiarygodność i wiarę w Boga.

  4. Nie nazwyjcie tego szabesgoja biskupem ani pasterzem. Bo to jest pastuch, nawet pan jest określeniem niewłaściwszym…
    Skandaliczne jest zachowanie tego pastucha i obraźliwe dla Polaków. Ktoś na tym portalu tu kiedyś napisał, że to czołowy polski judaista w Kościele Katolickim….i miał rację…

  5. W pewnym względzie jestem skłonny zrozumieć abpa. Cała akcja firmowana przez p. Godek jest antyskuteczna. Sądzę, że Pani Godek jest osobą inteligentną i potrafiącą przewidzieć następstwa swojego projektu. Inna możliwość jest mało elegancka.
    Co przewiduje projekt promowany przez p. Kaję? Zakaz parad równości, zakaz promowania dewiacji i wariactwa w przestrzeni publicznej. Czy ktoś z czytelników albo dziennikarzy zadał sobie trud zrozumienia co to oznacza?

  6. To oznacza wprowadzenie do przestrzeni publicznej narzędzi, które (prawie napewno) zostaną użyte, aby zakazać np. procesji Bożego Ciała, marszów normalności, kontrparad równości itd. Zakaz propagandy oznacza wprowadzenie CENZURY i zamach na wolność słowa.
    Wyobrażacie sobie Policję ganiającą za dyżurnymi zboczeńcami i ich pałującą? ONI WŁAŚNIE NA TO CZEKAJĄ! Kilka ckliwych zjęć z keczupem na twarzy i KE z gubernatoressą Mosbacher do spółki będą mieli używanie…

    • Doprawdy… nigdy nie widziałem obscenicznych zachowań podczas procesji Bożego Ciała. Ty widziałeś?
      Być może ta ustawa nie jest potrzebna, może wystarczy przestrzegać już istniejących przepisów i ewentualnie dokonać w nich pewnych korekt. Ale tego się nie czyni…

  7. Zamiast takich wzniosłych i patetycznych projektów lepiej jest wzmocnić ochronę własności prywatnej, co pozwoli na eksmisję komun ze squatów, oraz opodatkować zagraniczne finansowanie organizacji pozarządowych i fundacji, opodatkować jednorazowe duże wpłaty anonimowe, ustalić zasady, że wpłaty anonimowe nie mogą przekroczyć np 5% całości finansowania w roku. Po kilku latach ruch promocji dewiantów i wariatów sam zniknie.

    • W ogóle nie powinno być możliwe finansowanie pewnych działalności przez podmioty zagraniczne. Przecież to w prostej linii dywersja.

Comments are closed.