Warszawa Trzaskowskiego. Gigantyczne podwyżki opłaty za parkowanie i za jazdę komunikacją

Małgorzata Trzaskowska w kłamliwym i nienawistnym komentarzu na temat lgbt sugeruje, że w Polsce dzieci są wysyłane
Rafał Trzaskowski lubi funk. Zdjęcie: PAP/Radek Pietruszka

Kolejne podwyżki za parkowanie przygotowywane są przez stołeczny ratusz. Podniesienie stawek na Woli i Pradze było dopiero początkiem. Prezydent miasta Rafał Trzaskowski poinformował też, że w dłuższej perspektywie możliwa jest podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej.

Władze Warszawy planują rozszerzenie strefy płatnego parkowania oraz podwyżkę opłat w tej strefie. „Weryfikowane” mają być opłaty za komunikację miejską i śmieci. – Mówiliśmy wielokrotnie, że rozszerzamy strefę płatnego parkowania, optymalizujemy ją, będzie podwyższenie opłat – mówił na środowej konferencji Rafał Trzaskowski.

Rok temu Trzaskowski proponował, żeby pierwsza godzina parkowania kosztowała 3,90 zł, a to oznaczałoby 30-procentową podwyżkę. Za drugą godzinę zapłacilibyśmy 4,60 zł, za trzecią 5,50 zł, za każdą kolejną 3,90 zł. To nic! Na terenie szeroko rozumianego centrum pierwsza i druga godz. miałaby kosztować 4,90 zł, a 7 zł za trzecią.

Stolica ma uzależnić wysokość opłat za wywóz śmieci od zużycia wody. – Nie ma tu systemu idealnego, dlatego że idealnym systemem byłoby oparcie tego o wolumen produkowanych śmieci przez mieszkańców, stąd zaczynaliśmy od metra kwadratowego, poprzez ryczałt, teraz będziemy przechodzić na wodę – dodał. Podkreślił, że miasto pracuje nad systemem osłonowym dla rodzin wielodzietnych.

Będziemy również rozmawiali o optymalizacji taryfy komunikacji miejskiej – to jest bardzo trudna dyskusja – powiedział Trzaskowski. Przypomniał, że inne duże miasta w Polsce podnoszą tego typu opłaty nawet o 30-40 proc. – My na razie tylko rozważamy, przede wszystkim zmianę funkcjonowania biletów i samej taryfy, nie planujemy żadnej dużej podwyżki, ale musimy również o tym z radnymi porozmawiać – powiedział.

Źródło: TuStolica.pl, PAP

10 KOMENTARZE

  1. Wg pana Szambo-Trzaskowskiego, wszystkiemu winien jest Kaczafi: za to, jako gospodarz stolicy, wydawał pieniądze na bzdety np. wzbogacenie Placu Bankowego skrzynkami po owocach, czy też za to, że POpierał „ukolorowienie” stolicy barwami tęczowymi, za to, że fekalia „warsiawskie” regularnie leją się do Wisły, za to, że Czajka – wygląda na to- to jeden wielki przekręt, za to, że mu „ekologiczne” kozy wyzdychały, zamiast przyznać, że jest złym gospodarzem.

  2. Bo w skali miasta nie da się ustalić „sprawiedliwego” podziału kosztów wywozu odpadów. Natomiast w skali poszczególnych nieruchomości już tak, bo wiadomo ile śmieci zostało odebranych. Pozostały podział wewnątrz nieruchomości powinien być już sprawą jej mieszkańców.

    • No ale nie o „sprawiedliwość” tu chodzi a o jak największe wpływy całkowicie oderwane od rzeczywistych kosztów. Komuna przetrawi każdą ilość pieniędzy i i tak będzie mało.

  3. Największe miasto w Polsce powinno mieć wszystko najwyższe-coś mi się wydaje, że większość tego chce.
    Ale róbta tak dalej to będzieta chodzić na piechotę do czasu jak nie powstanie opłata za korzystanie z chodników!.

  4. Wprowadźcie im ograniczenia w całej wszawie do 30 km/h i co kilka metrów radar, zarobią sobie władze tak pieczołowicie wybrane przez miejscowych.

Comments are closed.