
Antifiarze zatrzymali furgonetkę anty-LGBT, gdy ta stanęła przed przejściem dla pieszych w Gdańsku. Na ulicę wkroczyli ludzie z tęczowymi rekwizytami i bębnami.
Mimo czerwonego światła lewicowa tłuszcza nie zeszła z przejścia dla pieszych. Uderzając w bębny, niczym afrykańskie plemię, i wykrzykując niedorzeczne hasła, zadymiarze na dłuższy czas zatrzymali ruch, by furgonetka z hasłami pro-life i anty-LGBT nie mogła kontynuować trasy.
Zdarzenie było niebezpieczne – głównie dla samych „protestujących”. Gdy przebywali na przejściu mogło dojść do potrącenia któregoś z nich przez inny samochód.
Zobacz także: TWARZE ANTIFY. POCZET ARESZTOWANYCH W PORTLAND (FOTO GALERIA)
Stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym jest oczywiście przestępstwem.
Cała sytuacja była na żywo relacjonowana na profilu FB Fundacji Pro – Prawo do Życia.
Tym razem obyło się bez niszczenia mienia. Przypomnijmy, że podczas poprzedniego zatrzymania bliźniaczej furgonetki pod skłotem na ul. Wilczej w Warszawie zniszczono plandekę pojazdu, skradziono tablicę rejestracyjną i pobito kierowcę.
🔴 Na żywo: trwa blokada furgonetki, która w kampanii "Stop Pedofilii" pokazuje prawdę o tzw. standardach edukacji seksualnej wg WHO! 👉 www.stoppedofilii.pl
Opublikowany przez Fundacja Pro – Prawo do Życia Piątek, 25 września 2020