Konfederacja apeluje do górników: „Nie oglądajcie się na związki zawodowe. Walczcie o swoje miejsca pracy!” [VIDEO]

Poseł Robert Winnicki. Konfederacja. Foto: PAP
Poseł Robert Winnicki. Konfederacja. Foto: PAP

W piątek politycy Konfederacji Robert Winnicki i Jacek Wilka zorganizowali konferencję prasową poświęconą zdradzie polskiego górnictwa przez rząd i związki zawodowe. – Kiedy przychodzą lata chude recepta kolejnych rządów jest tylko jedna – likwidacja kopalń. Dzisiaj ma to jeszcze związek z polityką klimatyczną Unii Europejskiej, dyktowaną przez francuskie lobby atomowe i niemieckie lobby wiatrakowe – podkreślił Winnicki.

– Rząd PiS-u składa całkowitą kapitulację wobec szkodzącej polskiej gospodarce i energetyce ulegając polityce klimatycznej UE. To całe wywijanie szabelką i nadęcie, które PiS przez lata prezentował ma się nijak do faktów – ocenił.

– Porozumienia zawierane w Brukseli to jest zdrada polskiego górnictwa, polskiej branży energetycznej, ale również kolejne szalone podwyżki cen prądu w naszych domach, przedsiębiorstwach i firmach – wymieniał.

– Zdajemy sobie sprawę, że energetyka wymaga transformacji i przekształceń. One się odbywają już od 30 lat. Trzeba powiedzieć, że jesteśmy otwarci na odnawialne źródła energii, ale nie są one w stanie nam zagwarantować stabilnych dostaw w naszym klimacie, więc alternatywą dla węgla jest wyłącznie elektrownia atomowa, której w Polsce kolejny rok, kolejną dekadę się nie buduje – przypomniał Winnicki.

Winnicki zaznaczył, że zgodnie z informacji jakie posiada on i jego koledzy związki zawodowe są „poukładane” z rządem. – To zdrada polskiego górnictwa. Rękami związków będzie przyklepywana likwidacją polskiego górnictwa – podkreślił.

Później zaapelował do górników: – Jeśli chcecie walczyć o swoje miejsca praca, ale też i o rozumną transformację energetyczną Polski, to nie oglądajcie się na związki zawodowe, bo one już wielokrotnie udowadniały, że niestety w tej branży los związkowca jest ważniejszy niż los górnika. 

– Dzisiaj musimy jasno powiedzieć, że nie chcemy unijnego pakietu klimatycznego nie dlatego, że jest nam obojętne w jakim powietrzu żyjemy i jaka jest sytuacja związana z naszym zdrowiem, ale dlatego, że Polska musi pójść swoją drogą, jeśli chodzi o transformację energetyczną i nie ulegać różnym utopijnym żądaniom czy działaniom. To kwestia naszej suwerenności energetycznej – dodał.

Później na temat sytuacji polskiego górnictwa i jego perspektyw wypowiedział się Wilk. – Za jakieś ochłapy z Brukseli rząd postanowił zamknąć całą branżę, która może się rozwijać doskonale. Ja od wielu lat postuluję i promuje nowoczesne technologie w górnictwie. Nowoczesne sposoby przetwarzania węgla i wykorzystywania tego zasobu – zaznaczył.

Tutaj jako jedną z najlepszych podał przetwarzanie węgla w wodór. – Wodór jest najczystszym paliwem przyszłościowym i wszyscy o tym mówią, a z jednej tony węgla można wyprodukować 400 m sześciennych wodoru – podkreślił i dodał, że to „sposób czysty, ekologiczny i bardzo efektywny. – Zamiast tego rząd zagrzebuje polskie górnictwo tylko dlatego, ze został przekupiony jakimiś ochłapami z UE i to pokazuje jak niesuwerennym państwem jesteśmy i jak nie potrafimy się zdobyć na swój własny rozwój – ocenił.

Dalej to co dzieje się w Polsce porównał do sytuacji, w której Kuwejt przestaje wydobywać swoją ropę naftową, Rosja gaz, Szwecja stal czy żelazo. – To jest tej skali sabotaż – zakończył.

 

9 KOMENTARZE

  1. Związki zawodowe górników nie istnieją to jest branża rządowa , nie pracownicza .
    Oni się wyżywią .
    Dobrze mówi Winnicki dacie łokieć odgryza rękę .
    Górnicy też szli za Dudą , i teraz dostają bilecik do nikąd!!!

  2. Robi się nudno. Tfukonfederacja jak zawsze narzeka, kabluje, apeluje. Byle nie narazić się za bardzo „magdalence”, co najwyżej nasikać na furtkę hodowcy kotki. Brak u chłoptasiów 100% mężczyzny. Gdyby taki był, to przejąłby komendę nad górnikami i naprzód! Pięknie pomarzyć…

  3. Litości! Jakże z węgla można produkować wodór? Nie znam się na tym, ale być może istnieje technologia dzięki której można wyprodukować 400 m sześciennych wodoru zużywając do tego jednej tony węgla. Chyba że mecenas Wilk zna jakąś metodę zdemontowania jądra atomu węgla w którym jest sześć protonów i sześć neutronów tak by powstało sześć jąder atomowych wodoru?

    • Ale najpierw należałoby to jądro atomu obłuskać z elektronów, a po zbudowaniu sześciu jąder atomu wodoru sprawiedliwie je obdzielić tymi elektronami. Wybitny konstruktor Trurl u Lema kiedyś użył demona drugiego rodzaju do obłuskiwania atomów z elektronów, to może takie urządzenie ma na myśli mecenas Wilk?

  4. Bez prywatyzacji kopalń i pozbycia się z nich związkowców górnicy z pewnością stracą pracę. Rządy socjalistów + związki zawodowe – to jest prawdziwy problem górnictwa i nie tylko, bo podobnie wygląda sytuacja w służbie zdrowia i PKP.

  5. Wiem, że chemia jest dla większości „czarną magią”, ale jak się wypowiadamy, to trzeba rozumieć. Wodór z węgla? No, no… Powinno wyjść 12 razy więcej wodoru, tylko trzeba by fizykę jądrową zaprząc do pracy.
    Wodór otrzymuje się z wody przy pomocy węgla.
    Wodór jest drogi w produkcji, bo wymaga dużych nakładów energii. Nie mówię, że pomysł jest całkowicie do bani, tylko trzeba wiedzieć co i jak.

  6. Znacznie lepszym pomysłem na obecną chwilę jest zasysanie metanu z pokładów węgla. To przedziwne, że tego się nie robi. Niepojęte. A jest go tam naprawdę sporo.
    Tylko temat nie jest nośny, bo CO2 zrobił się tak potworną „trucizną”, że spalanie czegokolwiek do CO2, nawet najczystsze, nie wchodzi w grę. W UE.
    Znów – to niepojęte, jak łatwo można było wcisnąć światu bajeczkę o CO2. Znacznie „gorszym” gazem cieplarnianym jest para wodna. Ciekawy jestem jak chcą z nią walczyć ekoterroryści…

Comments are closed.