Berkowicz o bandzie czworga: nie rozróżniam ich, jak Azjatów, bo się różnią niuansami [WIDEO]

fot. Facebook, collage
fot. Facebook, collage

Konrad Berkowicz wziął udział w dyskusji nt koronawirusa w Polsat News. Przez całą rozmowę Konfederata musiał stać w kontrze do reszty polityków.

– Zwracam uwagę, że ostatnio posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, z politykami, odbyło się bez maseczek. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu prawie żaden poseł nie miał maseczki. Na posiedzeniu komisji prawie żaden poseł nie miał maseczki. To dlatego, że politycy co innego myślą a co innego mówią w kwestii pandemii – Konfederata wytknął politykom hipokryzję ws. koronawirusa.

Berkowicz zauważył ponadto, że podczas wakacji ludzie tłoczyli się na plażach, ale wtedy wzrost zakażeń nie było. – On jest [wzrost zachorowań – red.] statystyczny, bo robi się po prostu więcej testów – powiedział polityk.

Dodatkowo poseł powiedział, że ludzi, którzy mają Cogvid „jest dużo więcej niż w tych statystykach”. Polityk przypomniał, że „przechodzi się najczęściej Covida bezobjawowo”.

– Ale co to oznacza? Oznacza, że skoro jest dużo więcej osób zarażonych Covidem niż w statystykach, to śmiertelność jest dużo niższa niż w statystykach – zauważył poseł z Krakowa.

Jeśli Konrad Berkowicz ma rację, to śmiertelność z powodu koronawirusa jest dużo niższa niż 3 proc.

Polityk stwierdził, że „jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. Dodał, że obecnie nawet „pacjentów z ortopedycznym problemem, którzy przychodzą na SOR, prosi się o wypełnienie formularza, że mają podejrzenie Covida”.

Poseł przypomniał, że „pracownicy sanepidu, tak długo jak trwa epidemia, mogą sobie przydzielać 75 proc. wynagrodzenia dodatku”.

Rzeczywiście, z naszą redakcją skontaktował się mężczyzna z Wejherowa, który pojawił się na SOR z dzieckiem ze złamaną nogą. Lekarze mieli podać mu ankietę i przekonać do tego, by podpisał iż jego syn również przyszedł z podejrzeniem Covida.

– Nie można wierzyć niektórym lekarzom, którym zależy na pieniądzach dodatkowych – podsumował Berkowicz.

Konfederata oczywiście przez całą dyskusję musiał być w kontrze do reszta zaproszonych gości. W pewnym momencie powiedział, odpowiadając któremuś politykowi, że nawet nie wie komu teraz odpowiada, bo on członków bandy czworga nie rozróżnia „jak Azjatów, bo się różnią niuansami”.

Cała wypowiedź polityka dostępna jest na jego Facebooku:

Comments are closed.