
Burmistrz Miasteczka Śląskiego, Michał Skrzydło, w wywiadzie dla portalu tarnogorski.info podzielił się swoimi refleksjami na temat mniemanej pandemii koronawirusa.
Od dłuższego czasu coraz więcej osób zaczyna dostrzegać koronaabsurdy i głupoty związane z obostrzeniami wprowadzanymi przez rządy. Także coraz więcej osób posiadających władzę zaczyna mówić, że postrzega tę sytuację jako ściemę.
– Jako Michał Skrzydło uważam, że to totalna ściema i głupota. Natomiast jako urząd działamy w granicach prawa – powiedział Skrzydło. Dodał, że jego osobiste przekonania nie mogą mieć wypływu na realizowanie „wytycznych z góry”.
– Ogólnie to moim zdaniem to jest wielka ściema i powinniśmy jak najszybciej znieść obostrzenia, aby ludzie zaczęli normalnie pracować, a nie jak to ma miejsce, że 100 tys. obywateli siedzi w domu na kwarantannie – stwierdził Skrzydło.
„Spisek grupy Bildeberg”
To nie pierwszy lokalny włodarz z Polski, który publicznie przedstawił swe kontrowersyjne zdanie. Wcześniej Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry, podzielił się na Facebooku swą teorią, według której za pandemią koronawirusa stoi spisek grupy Bildeberg.
– W ubiegłym roku Trzaskowski był na tajnym spotkaniu „Grupy Bilderberg”. To międzynarodowe, tajne stowarzyszenie osób ze świata polityki i gospodarki organizujące spotkania, w których bierze udział od 120 do 150 osób, złożonych z najwyższej rangi polityków, członków zarządów wielkich instytucji międzynarodowych, znaczących fundacji, banków i korporacji o globalnym zasięgu i wpływie – przypomniał Kubicki.
– Ciekawe o czym oni rozmawiali na takim spotkaniu? A może właśnie o tym jak nas wszystkich ogłupić wirusem? Bo społeczeństwo, które się boi jest gotowe na wiele wyrzeczeń. Ciekawe kto na tym wszystkim zrobi? – snuł swe rozważania Prezydent. – Wiem, że to może i bardzo spiskowa i nierealna historia. Ale podałem fakty, podałem konkretne zdarzenia – podkreślił.
Czytaj więcej: Prezydent Zielonej Góry: „Za Covid-19 stoi spisek grupy Bilderberg”. Padły nazwiska
