
Dobromir Sośnierz, czyli jak twierdzi p. Agata Kowalska cis mężczyzna (cokolwiek to znaczy), wdał się w spór na temat aborcji oraz zakazu hodowli zwierząt futerkowych z przedstawicielkami Lewicy. Było ostro, straszno i śmieszno.
Lewica zapowiada kolejny protest zwolenników mordowania dzieci nienarodzonych, który ma się odbyć w związku z rozpatrywaniem przez Trybunał Konstytucyjny sprawy aborcji eugenicznej. Podczas konferencji prasowej głos zabrała Pola Matysiak, posłanka partii Razem.
– Nie! Kobiety, które będzie na to stać, pojadą na Słowację, gdzie personel klinik mówi po polsku – powiedziała Matysiak. – A mniej zamożne kobiety? Będą cierpieć tortury w imię prawicowych fanatyków.
Poseł Konfederacji, Dobromir Sośnierz, zauważył że ten sam argument – o przenoszeniu działalności zagranicę – nie działał na Lewicę w przypadku hodowli zwierząt futerkowych. – Czemu ten argument nie działa w sprawie futer? Zakazanie hodowli nie sprawi, że futra znikną, tylko będą wytwarzane gdzie indziej – pyta Sośnierz.
Ciąża to nie cierpienie, tylko normalna konsekwencja współżycia. Aborcja powoduje śmierć milionów ludzi płci obojga.
— SośnierzTV (@SosnierzTv) October 3, 2020
Posłanka Lewicy odpowiedziała oczywiście kompletnie nie na temat, pisząc, iż: zakaz hodowli zwierząt futerkowych ZMNIEJSZA cierpienie tysięcy zwierząt, a zaostrzenie przepisów aborcyjnych ZWIĘKSZA cierpienie tysięcy kobiet.
– Ciąża to nie cierpienie, tylko normalna konsekwencja współżycia. Aborcja powoduje śmierć milionów ludzi płci obojga – odparł Sośnierz. I dodał: Tak czy siak to inny argument, typowo utylitarystyczny zresztą. Ale nijak to nie odpowiada na zarzut, że argument z przenoszeniem zakazanej działalności za granicę stosujesz niekonsekwentnie.
Internauci, internautki, i internetoosoby zaczęły zarzucać Sośnierzowi, że ten jako mężczyzna nie powinien wypowiadać się na temat odczuć w czasie ciąży. Szczególnie barwny, i to nie ze względu na sodomicką flagę przy nazwie profilu, jest wpis dziennikarki Agaty Kowalskiej.
– To zawsze fajne i pożyteczne, gdy cis mężczyzna wypowiada się w sprawie odczuć w czasie ciąży. Nigdy za wiele #mansplaining! – napisała. Jak dla nas to strasznie płciofobiczne to odgórne identyfikowanie Sośnierza jako mężczyzny, a poza tym p. Kowalska użyła za mało angielskich słów, żeby wpis uznać za postępowy.
– Cis mężczyzna… XD Nowomowa weszła za mocno… ;) – wyśmiał wpis Sośnierz. – Pani Agata nie słyszała jak sądzę o kobietach, które są przeciw aborcji oraz o języku i wynalazku pisma, które umożliwiło ludziom intersubiektywnie przekazywanie własnych doświadczeń – dodał poseł.
Cis mężczyzna… XD
Nowomowa weszła za mocno… ;)Pani Agata nie słyszała jak sądzę o kobietach, które są przeciw aborcji oraz o języku i wynalazku pisma, które umożliwiło ludziom intersubiektywnie przekazywanie własnych doświadczeń. https://t.co/gyXD42zEZq
— SośnierzTV (@SosnierzTv) October 3, 2020
Odpowiadając na zarzuty, że jako mężczyzna nie powinien wypowiadać się na tematy związane z ciążą, wytłumaczył, iż ma pozwolenie od „mamy, żeby się wypowiadać w tym temacie”. – Jakiś problem ? – zapytuje Sośnierz, co zapewne jest przejawem słynnej prawicowej agresji. XD
